Nigdy nie rozumiałem tego, czemu 1 listopada trzeba jeździć na groby? Od dzieciaka pamiętałem, że rodzice ciągali mnie po grobach po całej Warszawie od samiusieńkiego rana. Wyjazd z chaty o 7:30 żeby obskoczyć 4 cmentarze (północny, bródnowski i dwa na mokotowie - więc nie dość że po dwóch stronach Wisły to jeszcze na północy i południu), no po prostu super, cały dzień w samochodzie, korkach i jeszcze przepychanie się między ludźmi na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@u8t3io3p każdego roku speedrun! Cztery cmentarze w Warszawie i dwa na wioskach, od samego rana do późnego wieczora, autem zrobione z 300 kilometrów, na każdy grób przeznaczone max 3,5 minuty. Absolutnie obrzydliwe, podejście czysto na pokaz. Potem oczywiście do następnego listopada nikt się grobem nie interesuje, bo i po co?
  • Odpowiedz
@tomwick55 cisza cmentarzy jest kojąca i właśnie w ten dzień można sobie wygodnie usiąść na jakieś ławeczce i przenieść się w astralną podróż po zakamarkach życia i umysłu ludzkiego ( ʖ̯)
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki. Taka jest afera. Zarządcą stwierdził, że świetnym pomysłem jest ustawienie kosza na śmieci tuż przed grobem mojego Taty, bo starsi Parafianie domagali się większej ilości mniejszych śmietników. Czy ktoś pytał mnie o zdanie? Nie. Czemu w takim razie nie ustawili tego śmietnika przed grobem osoby, która tak tego potrzebuje?

Zgłosiłam sprawę do parafii. Odpowiedź?

Zamiast reakcji – pouczenie, że „śmieci same się nie rozsypały” i że „wierzą, że dałam radę posprzątać,
Negaigoto - Mirki i Mirabelki. Taka jest afera. Zarządcą stwierdził, że świetnym pomy...

źródło: 1000032560

Pobierz
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 936
@Negaigoto gdybym nie zobaczył, to bym nie uwierzył, że można tak bezczelnie komuś przy grobie smietnik ustawić.

Myślę, że wystarczy wykręcić aferę pod postem na fb i przyniesie to odpowiednią reakcję. Dostaną kilka wpisów i zacznie się panika.
  • Odpowiedz