Weekendowa chodzona impreza, którą znajomy organizuje dla znajomych. Każdy chodzi jak chce i jak uważa, zdarza się że niektórzy traktują na sportowo, ja bardziej "towarzysko" + przy okazji zrobić parę kilometrów. W tym roku padło na bazę w Szklarskiej, a że Izery mam złażone full, to połaziłem po Karkonoszach.
5.5 - szybkie wejście na Chojnik prosto z samochodu w cywilnych ciuchach, po 500km











Polecam arboretum Wojsławice :) ogromny parking przed obiektem, masa ścieżek wewnątrz o nawierzchni glównie szutrowej(chodzę w sandałach bez problemu), choć niektóre podejścia dość strome. Bilet normalny kosztuje 25 zeta, jak sie kupi przez neta nie trzeba stać w ogromnej kolejce. Dużo ławeczek, miejsc odpoczynku, świetne widoki przyrodnicze.
Ponadto rzadko
źródło: 1684779928935
Pobierz