Chleb na zakwasie. Dziś vermonciak od Hamelmana - przy czym troszkę się pobawiłem z przepisem: - zaczyn zrobiłem na T450 i dojrzewał ok 16,5h - zamiast standardowo mąki T550, dodałem T1050 - autoliza 40min - fermentacja wstępna miała prawie 3h. Przez telefon z pracy składanie było następujące: 90min, składanie, 40min, składanie, 50min - garowanie w lodówce ok. 14h
@l__p: Ok, poczekałem sobie te 2h od wyciągnięcia, rozkroiłem i podzieliłem się z rodziną. Spodziewałem się totalnej klapy, a wyszło całkiem nieźle. Chyba będę musiał to powtórzyć, bo połowy chleba już nie ma ;).
Chleb pszenny na zakwasie pszennym, w kolejce jeszcze 3 do pieczenia. W kubku #kawa Gwatemala finca el naranjo z aero. Taki #chillout w niedzielne przedpołudnie. #bojowkapiekarska #chleb #pieczzwykopem #combobaker - mój tag piekarniczy.
Hej hops świry z #gotowanie #gastronomia #pizza #chleb i #gotujzwykopem Pytanie dla tych, którzy z ciastem mącznym nie czują się obco i podobnie jak ja, lubią znać nieco naukowej teorii stojącej za procesami w kuchni: Czy da się za długo wyrabiać ciasto? Czy siatka glutenowa może zrobić się za sztywna? Jak zachowuje się takie zbyt długo wyrabiane ciasto? Będę wdzięczny, jeśli ktoś
Cześć! Robiłem zakwas. Przez 4 dni dokarmianiem go i teraz leżakuje zamknięty w lodowce. Rozwarstwia się na mąkę i wodę. Czy mam go raz dziennie zamieszać, czy lepiej nie otwierać słoika przez kilka dni?
Niedoświadczeni piekarze przy okazji pytań o zakwas przytaczają znalezione gdzie indziej opinie, że zakwas trzeba dokarmiać co tydzień, nawet, kiedy się go nie używa. Otóż nie, nie trzeba. Ostatni raz piekłem chleb gdzieś w połowie grudnia. Od tamtego czasu odrobina zakwasu na dnie kamionki leżała sobie w lodówce. W czwartek wieczorem postanowiłem, że upiekę chleb. Wyjąłem zakwas z lodówki, było tego nie więcej niż trzy łyżki stołowe. Dokarmiłem kilkoma łyżkami mąki, odpowiednią