via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
#chemia #laboratorium

Pracuje ktoś z was na ICP-OES?
Moja firma otwiera właśnie taką nowa pracownie i mam w niej pracować, tylko że nikt nas nie ma w tym doświadczenia. Chciałam się zapytać czy są w necie jakieś wartościowe opracowania, takie poważniejsze niż definicje dla studentów? Typu choćby niezbędne wyposażenie labu.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gleorn: Nie dogadaliśmy się. Miałem na myśli urządznie, bo o tym była mowa. Całe laboratorium to inna sprawa. Wiem jak to działa, bo budowałem cleanroom, a teraz instaluję urządzenia.
  • Odpowiedz
@Ejdemson: Jasne, już opisuje. Problem jest taki, że opanowujesz ogrom niepotrzebnej i przestarzałej wiedzy, która jest dosyć ciężka w wykorzystaniu. Prawdziwy rynek chemiczny jest w Polsce niewielki, zaś po ukończeniu Inż. Chemicznej w dużej mierze ze względu na nikłą popularność kierunku musisz w innych branżach tłumaczyć na czym on polega a i tak w sumie łatwo być traktowanym na zasadzie "człowiek do laboratorium". Moim zdaniem są lepsze kierunki, które dają
  • Odpowiedz
@pogop sugerujesz przepływ rzędu kilkaset litrów na godzinę?

Zajmuję się technologią uzdatniania wody zawodowo a szczególnie do farmacji. Produkujemy i uzdatniamy różne typy wód.

Podsumowując: i tak zrobisz jak uważasz, bakterie tam na pewno szaleją ☺

Ale ja tam Ci dobrze radze. Wiem, że pewnie woda z kranu Ci nie smakuje, nie Twoja wina. Rury są w różnym stanie... ale ten filtr to jeszcze gorsza rzecz.
  • Odpowiedz
@pogop: Nie trzeba badań. (Tzn trzeba, ale działanie takich filtrów opiera się o dawno poznane procesy, które są szeroko ugruntowane w nauce). Taki filtr to żywica jonowymienna + węgiel aktywny (lub inne porowate adsorbenty). Żywica usuwa jony odpowiedzialne za twardość, adsorbent usuwa śladowe związki organiczne które mogą pozostawać w wodzie po jej chlorowaniu lub w wyniku przepływu przez zanieczyszczone rury.

Jest to jednak miejsce stale wilgotne co na pewno sprzyja
  • Odpowiedz
@MMARS: Czajnik jest metalowy, nigdy nie zaobserwowałem takiego koloru w nim, a ma on już 2 lata. Woda smakuje normalnie, więc raczej go nie będę zmieniał. Tak o się zastanawiałem nad tym.
  • Odpowiedz
Da się czymś posmarować żarówkę,tak aby ten kto ją odkręci umarł,np jakiś arszenik czy coś?Tylko że arszenik ciężko kupić( ͡° ʖ̯ ͡°)
#pytanie #chemia
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego przy obliczeniu entalpii reakcji z enegii wiązań wykonujemy działanie:
energia wiązań substratów - energia wiązań produktów
A nie na odwrót? Przeciez jesli energia wiazan substratow jest wieksza od produktow to zostaje nam nadmiar energii a wychodzi z obliczen ze jest to endo... Nie rozumiem
#chemia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pol_czlowiek_messi: Energia wiązania to ilość energii jaką należy dostarczyć aby zerwać dane wiązanie, nie aby je wytworzyć. Inaczej mówiąc, wiązania chemiczne nie magazynują energii, a wręcz przeciwnie są jakby miarą jej "braku".

Spróbuj rozpisać daną reakcję na etapy elementarne: rozbicie substratów na poszczególne atomy (co wiąże się z koniecznością dostarczenia energii) i utworzenia nowych wiązań pomiędzy atomami (wydzielenie energii). Być może ułożenie takiego cyklu termochemicznego pomoże Ci zrozumieć istotę problemu.
  • Odpowiedz
@pol_czlowiek_messi: Inaczej mówiąc, w analizowanym przez Ciebie przypadku należy dostarczyć więcej energii na zerwanie wiązań substratów niż powstanie podczas tworzenia wiązań w produktach. Bilans od strony układu wychodzi na plus i masz do czynienia z reakcją endoenergetyczną.
  • Odpowiedz
Cześć Mireczki,
Chciałem sobie wytrawić kawałek tekstu i zdjęcie na miedzianej lub mosiężnej płytce, ot taka głupota. Mam niestety problem z przeniesieniem tego co chcę wytrawić na płytkę.
Największym problemem w tym wszystkim jest zdjęcie bo to portret więc po prostu naklejenie kawałka taśmy i wycięcie nie wchodzi w grę.
Nie posiadam drukarki laserowej, poszedłem do punktu druku koło mnie, wydrukowałem kilka egzemplarzy na próbę i próbowałem przenieść podgrzewając żelazkiem, rozpuszczając acetonem jak i mieszając
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Abstraktor: wszystkie metody termotransferu stosowane przy PCB u Ciebie zawodzą z prostego powodu: nie przenosisz na PCB tylko na grubą blachę, z zajebistą pojemnością termiczną.
Transfer chemiczny powinien zadziałać, może to kwestia pokombinowania z przygotowaniem powierzchni?

BTW, robiłem kiedyś taką trawioną, mosiężną płytkę, obraz do wytrawienia nanosiłem po prostu dobrym pisakiem olejowym. Wyszło pięknie. Tyle, że wtedy nie ma mowy o żadnym transferze obrazka z komputera, jesteś skazany na własne
  • Odpowiedz
Kto jako pierwszy miał pecha ,,odkryć na własnej skórze"/,,przekonać się o sile" mase krytyczną pierwiastków typu uran? Jak wyliczono że np. 140kg X powoduje reakcje uwolnienia energii i stworzenia kuli ognia? #chemia #nauka #kiciochpyta
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polanin: co do pokoleń to masz racje, ale chodziło mi bardziej o wiele grup ludzi rozwijających tę dziedzinę wiedzy.
Jaknajbardziej, symulacje numeryczne robiono już na długo przed erą komputerów, np. na papierze albo tablicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zacznijmy od tego, że mam 17 lat i teraz poszedłem do 2 klasy liceum ogólnokształcącego, tak więc zebrało mnie na przemyślenia życiowe. Od tego roku szkolnego zaczynam przygodę na profilu biologiczno-chemicznym, wiele razy wahałem się czy to na pewno dobry wybór i czy się nie przepisać do innego ogólniaka na inne rozszerzenie. (W moim LO żaden profil oprócz tego mnie nie interesuję). Tak więc jak wygląda nauka tych wspaniałych
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

LekarzNiewypał: Po gimnazjum zupełnie nie wiedziałem na jaki profil iść do liceum, za namową dziadka - lekarza i rodziców, którzy twierdzili że biol-chem da mi dość dużo możliwości nawet jeśli nie czuję do tego żadnego pociągu zdecydowałem się na ten profil. Okazało się, że był to zupełny niewypał, przemęczyłem 3 lata z rozszerzoną biologią, chemią, fizyką i na dokładkę łaciną + masa straconej kasy na korepetycje, bo nie wyrabiałem przez to
  • Odpowiedz
Co zrobić, żeby plastikowy ludek unosił się na wodzie?

Nie znam się na chemii.
Chcę zrobić coś a la lampa lawa, tylko, że w środku ma pływać mała plastikowa figurka, która tonie, jak ją wkładam.

Co zrobić/ jakiego płynu użyć (z domowej kuchni) aby sobie zrobić coś pływającego w wodzie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuduaty1: jeśli twój ludzik tonie, to masz dwa wyjścia: albo musisz zrobić ludzika lżejszym (wywiercić mu w... gdzieś otwór i go zatkać szczelnie, zostawiając wewnątrz pustą przestrzeń) albo zmienić wodę na coś gęstszego, np. na glicerynę (kupisz choćby w aptece).
  • Odpowiedz