Czy mi się wydaje, czy Polska to kraj, w którym nie chciałam się urodzić, ale Bóg/natura/cokolwiek mnie tam umieściło z jakiegoś ich widzimisie...
Gdybym się na zachodzie urodziła, miałabym większe możliwości np. co do rozwoju muzycznego, bo przyznam, komponowanie to moja pasja, czy uczestnictwa na koncertach moich ulubionych zespołów, które oczywiście do polski nie zawitały.
A tak, to muszę po prostu gnić...
#zalesie #gorzkiezale #oswiadczenie #
b.....o - Czy mi się wydaje, czy Polska to kraj, w którym nie chciałam się urodzić, a...

źródło: comment_16171071584RSEJJUIAcMjbh85rPE8Yy.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rea_Achillea: Nie, to już tak jest. Większość z ambitnych planów, które istaniały wchodząc w dorosłość zderzyły się z realiami dorosłego już życia i zostają tylko niezaspokojone oczekiwania i tłumaczenie samemu sobie, że nie mimo tego nie jest wcale tak źle.
  • Odpowiedz
Muszę to z siebie wywalić (nie taguj na nocnej one one one)
Mam taki problem że analizuje każda rozmowę, każda relacje, zachowania ludzi czy sytuację która wynikła z jakiegoś spotkania.
Ogólnie nie obchodzi mnie co ludzie o mnie myślą czy mówią ale przeszkadza mi to co ja sam zrobiłem ze Ci ludzie tak o mnie myślą.
Czu uważacie to za postawę patologiczna? Czy też tak macie?
#chcepogadac
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KaszoZjadacz: aha, no to faktycznie juz to wchodzi w patologiczny stan. Tez mi sie zdarzalo, w sumie nadal, ze nawet komus opowiqdam o sytuacji i czesto slysze "ale nie masz sie czym przejmowac/nie no jest git/normalna sprawa" gdy rozkminialem jakas rozmowę czy sytuacje. Rczej rzaaadko i w takich "nowych" sytuacjach, jak np. praca i rozmowa z klientem, czy dobrze się zachowałem itd. Daj na luz troche, nie przejmuj sie tak
  • Odpowiedz