• 0
@NieRozumiemIronii tak kupiłem spałem w 3 stopniach w hamaku w otulinie i było lekko chlodno. Ale nie beznadziejnie. Natomiast teraz w 6 stopniach było już gorąco. Musiałem się odkrywać lekko z jakości jestem zadowolony. Można go sporo skompresować. Pływa w kajaku i rozmiarowo jest dobry
  • Odpowiedz
Trzeba przyznać, jest całkiem rześko.
Temperatura balansuje w okolicach zera, więc woda pitna nie zamarza.
Jednak gdyby było kilka stopni mniej, to przynajmniej ilość wilgoci w powietrzu byłaby bardziej akceptowalna...

#dziendobry #outdoor #bushcraft hehe #survival #las #przyroda #turystyka #camping #hamakboners
Afrati - Trzeba przyznać, jest całkiem rześko. 
Temperatura balansuje w okolicach ze...

źródło: comment_1609659230o3J9EhU33NIyEvJiOUsI9X.jpg

Pobierz
  • 112
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cruc: spójrz jeszcze raz, ten tag dodaję z przedrostkiem "hehe" właśnie w ramach lekkiego przytyku do kolesi, którzy z wygodnego spanka w lesie budują narrację walki o przeżycie ;)
  • Odpowiedz
@teperkov: śledzę polskie i brytyjskie grupy na fb i na wyspach jest to dużo bardziej "popularne". U nas to raczej z własnej woli, a tam jest to chyba trochę bardziej budżetowa opcja na życie. Przy czym mówimy o chałupniczo przerobionych dostawczakach.

W każdym razie skoro tam się da, to i u nas pewnie też.
  • Odpowiedz
@kamilek98PL: pracuję :D

@gorillaz: mieszkałem w Carnarvon 4,5 miesiąca, więc Blowholes były regularnie odwiedzane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Akurat byliśmy w sezonie migracyjnym wielorybów. Niezapomniane widoki. Akwarium przy Blowholes sztos. Południe chyba cały czas zamknięte, góra chyba ok, ogólnie jak chcesz jechać z WA jest ok, ale do WA się nie da, głowy nie dam jednak.
  • Odpowiedz
Wnioski sprzed kilku dni są takie, że wyjechanie o 16.00, zrobienie 50km po terenie i rozbicie się w krzakach jest super opcją.
Standardowo siedzę w turystyce pieszej. Rower niesamowicie rozszerza horyzont zasięgowy, bo nawet całodzienny marsz to realnie jakieś 30-40km zasięgu. A tak cyk - dwie godzinki z kawałkiem i już byłem na miejscu.

Nie dorobiłem się jeszcze toreb do bikepackingu, więc byłem skazany na spakowanie się w plecak. Wbrew powszechnym opiniom da
Afrati - Wnioski sprzed kilku dni są takie, że wyjechanie o 16.00, zrobienie 50km po ...

źródło: comment_1602160146IZAKyznnMamRCionnTQZJe.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rouksa: Nie mam ambicji na bicie rekordów odległościowych. Rower ułatwia transport i jest przyjemny w jeździe, nie łykanie kilometrów jest celem samym w sobie ;)

Rowera zmieniał nie będę w najbliższym czasie - z obecnego jestem zadowolony, a po dołożeniu podsiodłówki i torby w ramę powinienem spakować się bez większych wyrzeczeń
  • Odpowiedz
Ej, mirasy, 7:30 dla takiego setupu to dobry wynik, bo nie znam się na takich bajerach? Wydaje mi się, że dużo ciepła uciekało dookoła, bo przy okazji całą kuchnię (jakieś 5m^2) mi ogrzało. Oczywiście w garnku 1l wody, temperatura wyjściowa 18 stopni C, doprowadzona do wrzenia w czasie wymienionym na początku.

Kiedyś gdzieś czytałem, że na konstukcjach solarnych ludzie uzyskują czas około 15 minut, ale podejrzewam, że nie są tak wszechstronne i
Biedron - Ej, mirasy, 7:30 dla takiego setupu to dobry wynik, bo nie znam się na taki...

źródło: comment_1601936896t7jcBg8omhqNobLu0BvfU8.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Biedron: Dużą różnicę robi rozwiązanie znane m. in. z jetboila - czyli garnek z radiatorem od spodu. Nadaje się tylko do gotowania wody, ale znacząco przyspiesza sam proces. Znajdziesz za parę dyszek na aliexpresie, jeśli chcesz wydać niedużo.
  • Odpowiedz