@Tom_Ja: Dziwiło mnie gdy ostatnio Bosak oburzał się, że ktoś tam brzydko powiedział i jak tak mozna pogardzac Polakami a oni narodowcy tak szanują Polaków.
A przeciez haseł o wiekszej dawce agresji żadna siła w Polsce na swoich pikietach nie wykrzykuje.
@szurszur Krzysiu Bosak to jedna z większych miernot na polskiej scenie politycznej. Kiedyś się jarałem tym środowiskiem, ale całe szczęście, była to choroba wieku młodzieńczego.

Sam fakt, że osoby które wyjechały za granicę, robią się bardziej tolerancyjne mnie nie dziwi. Doskonale zdają sobie one sprawę, że agresywni imigranci stanowią niewielki ułamek społeczeństwa i nie ma co swoich uprzedzeń przerzucać na całą grupę. U mnie było podobnie. Zanim nie wyjechałem do większego miasta
@Andreth: Pokrótce. W gimnazjum/liceum oraz na początku studiów byłem zafiksowanym prawakiem, który gardził innymi nacjami oraz homoseksualistami. Po wyjeździe do Warszawy, gdzie trafiłem w kompletnie inne środowisko niż do tamtej pory, zacząłem poznawać osoby spoza mojego kręgu kulturowego. Początkowo z dystansem, ale dosyć szybko zaaklimatyzowałem się w nowym środowisku i przekonałem się, że są to normalni ludzie, z wadami i zaletami jak ja ;).

Takim najbardziej przełomowym momentem był chyba wyjazd
@ksaler: Debata jest oczywiście potrzebna, ale na temat tego dlaczego prawackie osoby o ograniczonych zdolnościach poznawczych mają hopla na temat zaglądania innym ludziom do ich żyć i ich kontroli, gdy nie czynią w tych życiach nic krzywdzącego inne osoby, oprócz oczywiście bólu kija włożonego w głęboko w okrężnice prawaków.

Widać kogoś mocno zapiekło skoro postanowił się obrazić na słowo określające czynność seksualną xDDDD pozdrawiam konfidenta