-jedź po przejściu powolutku rowerem
-do przejścia zbliża się złotówa
-zwalniasz jeszcze bardziej bo wiesz jak to z nimi jest
-złotówa puszcza pieszych czyli narząd wzroku działa
-gwałtownie rusza i hamuje akurat gdy jesteś 40 cm od niego
-nawet się nie zatrzymałeś tylko zgrabnie wykręciłeś, doświadczenie robi swoje
-zresztą wiesz, że on nie chce cie rozjechać tylko wystraszyć
-widzisz, że złotówa się tam sapie i harka aż mu prawie schabowy wypadł z
@kuraku: nie, miałem na myśli przejście dla pieszych. Tak, po przejściach się nie jeździ. Tak, trzeba rozejrzeć się zanim ruszymy na czerwonym ze strzałką. Tak, dziecko do 10 roku życia nie może poruszać się rowerkiem po DDR. Tak, zabronione jest wjeżdżanie na zakorkowane skrzyżowanie. Tak, piesi mają obowiązek noszenia odblasków zmrokiem. Tak, wyprzedzając rower samochodem musimy zadbać o przynajmniej jeden metr odstępu. Tak, gdy nie mamy odpowiedniej widoczności to mamy obowiązek
@YKR23: staram się nie ulegać stereotypom ale kurna dziwnym trafem najczęściej to złotówy mają jakieś wąty do mnie, odjebują coś albo prowokują (a ja na złość te prowokacje olewam, w zasadzie jest to bardzo proste po jakimś czasie). W drugiej kolejności są to robole w Vanach którzy też lubią mi na złość robić i straszyć a w trzeciej SUVy którzy są panami szos i należy im się tylko kłaniać

jak tak
Czy grozi coś pasażerowi za przejazd boltem, kiedy kierowca nie ma licencji? Różowa spieszyła się na pociąg, zamówiła bolta, a na dworcu czekało ITD. Gościa zwinęli, a od różowej wzięli dane i powiedzieli, że ja wezwą. Będzie tylko świadkiem przeciw gościowi?
#uber #bolt #taxi
#anonimowemirkowyznania
Cześć,
Mam 25 lata sytuacja życiowa po covidzie zmusiła mnie żeby pracować na dwa etaty, ponieważ państwo zniszczyło mój interes oraz wpadłem w długi. Mam główny etaty i po pracy jeżdzę na Uberze, Freenow i Bolcie. Ale najczęsciej na aplikacji Bolt ma 80% zleceń mam od Ukrainców. Wiecie czym się różni Polak od Ukraińca? Ukrainiec ma kulturę, nie ważne czy jest pijany, zmęczony, zawsze zachowa się odpowiednio.. Nie mam pojęcia, skąd
@zlo1991 Ale ciężko, żeby taka pomyłka nie wyszła na jaw dalej, niż chwilę po ruszeniu. Ja zawsze na samym początku przejazdu potwierdzam z pasażerem cel jego przejazdu. Nie tylko dlatego, żeby upewnić się, że to właściwa osoba ale też żeby sprawdzić czy się nie pomyliła przy zamówieniu. Bo ten drugi przypadek zdarza się znacznie częściej, niż wsiadanie do niewłaściwego samochodu. Tylko raz na około tysiąc wykonanych przejazdów wsiadł mi ktoś inny.
@zlo1991 W każdej chwili kierowca może zakończyć przejazd w miejscu, w którym akurat jest. Wtedy pasażer, który zamówił kurs, poniesie koszt wyliczony na nowo z uwzględnieniem nowego miejsca zakończenia. A jeśli coś mu nie będzie pasowało, to złoży reklamację.

Jeśli kierowca odjedzie z innym pasażerem, to ten właściwy najprawdopodobniej widząc to zaraz zacznie dzwonić - to kolejny powód dla którego takie pomyłki raczej szybko wychodzą na jaw.

Mam nadzieję, że nie dopytujesz
Cześć, co można zrobić z kierowca bolta który wydzwania z aplikacji do dziewczyny? Nie da się oddzwonić do niego z aplikacji. Dziewczyna po przyjeździe wystawiła mu ocene 5/5, ponieważ zawsze tak robi ale kierowca już ja zagadywał. Później przez kolejne 3 dni wydzwania do niej ale nie odbiera. Czy jest jakaś możliwość uzyskania kontaktu do niego? Czy jest opcja zgłoszenia go do centrali? Co robić? #bolt
@jar3cki: od początku wydawał się dziwny. Gdyby coś zostawiła to by zauważyła a gdyby to była czapka/rękawiczki to kierowca olalby sprawę. W każdym razie chciałbym go gdzieś zgłosić lub zadzwonić do niego i wyjaśnić sprawę.
@Oxiii: Witam Mirki

W ostatnim czasie interesowałem się robotą jako dostawca jedzenia (rowerem), uwzględniałem #pysznepl #bolt i #wolt. Głównie chciałem się zapytać, czy w rzeczywistości wygląda to tak samo prosto i ładnie jak mówią o tym na swoich stronach??
Nie mam nawet na myśli samego procesu dostaw, bardziej chodzi mi o formalne czy prawne kwestie. Bardzo interesujący wydaje się bolt z możliwością wypłaty co tydzień, aczkolwiek wspominają coś o kaucji
@Oxiii: W liceum pracowałem trochę jako dostawca pizzy, niby było fajnie ale rok później w wakacje za granią w dzień zarabiałem tyle co w tydzień rozwożąc pizzę. Trochę czasu minęło ale pod tym względem raczej za dużo się nie zmieniło. Polecam na wakacje próbować gdzieś za granicą nawet na ten 1 czy 1,5 miesiąca!
Blinkee zupełnie nie ogarnia rynku. Najpierw falstart ze strefami, teraz z 20 nowych hulajek (ES400) zrobiło się kilka. Teraz widzę na mapce, że dorzucili trochę chińskiego złomu. Oczywiście po co się męczyć i rozstawiać sprzęt po całym mieście (tak jak to uczynił Lime), jeśli można walnąć wszystko w 1 miejscu i niech ludzie sobie sami biorą.

Lime, pomijając bandyckie ceny, to jednak dbają o jakość usług, sprzętu pełno i znajdziesz w promieniu