Jeśli serio żałujesz, to zamiast robić szopkę, mającą ukazać, jakim jesteś przykładnym chrześcijaninem, lepiej zamiast ogółu przeproś imienie tych, których obrażałeś. Najlepiej na priv, przecież nie chodzi o pokazówkę na wykopie.
No więc jak?
  • Odpowiedz
@Graven:

Co to jest Bóg? Wiemy więc o nim tylko pośrednio z różnych doświadczeń (ludzi, którzy go wewnętrznie doświadczyli). Doświadczenia te pokazują nam jednak zadziwiający obraz świata. Bóg to byt, który nie przypomina w żaden sposób przedmiotów naszego życia codziennego.

Porównywanie powtarzalnych doświadczeń naukowych do pozanaukowych spotkań z metafizycznymi bytami to plucie na metodologie naukową.

"nauka udowadnia nieistnienie Boga" lub "nie potwierdza
  • Odpowiedz
@Graven:

Nie pluję na naukę,

Porównywanie metafizycznych doświadczeń poszczególnych ludzi z powtarzalnymi doświadczeniami jest pluciem na metodologię naukową. Jedyny związek jaki mają te dwie rzeczy to nazwa, różnią się wszystkim innymi chociażby kontrolowanymi warunkami. Te drugie są zgodne z metodologią naukową, te pierwsze nie.

Bóg / Logos jest również bardzo użytecznym założeniem - pozwala na lepsze zrozumienie świata
  • Odpowiedz
No prosze, mozna zachowac sie odpowiedzialnie, za wiernych i spoleczenstwo? Jak widac mozna. Trzeba tylko chcieć. Brawo Pastafarianie!
Teraz powiniscie zawierzc Polske Latajacemu Potworowi Spagetti. Przyda sie dodatkowe zabezpieczenie w tym trudnym okresie.
#pastafarianie
#polska #neuropa #religia #koronawirus #latajacypotworspaghetti #bog #przemyslenia
robert5502 - No prosze, mozna zachowac sie odpowiedzialnie, za wiernych i spoleczenst...

źródło: comment_1585646621KSBQILizrTOVY9I3g2upim.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adom007: Może Eliade "Historia wierzeń i idei religijnych" w trzech tomach? Co prawda momentami jest mocno ogólne (przy takiej ilości materiału, ciężko by nie było) oraz niektóre poglady tam przedstawione są przestarzałe, jednak daje jakaś ogólna wiedzę i stanowi dobry punkt wyjścia do dalszych poszukiwań.
  • Odpowiedz
„Dziewięć dni temu przybył do nas 75-letni duszpasterz. Był dobrym człowiekiem, miał poważne problemy z oddychaniem, ale miał przy sobie Biblię i zrobił na nas wrażenie, gdy czytał ją umierającym i trzymał ich za rękę.Wszyscy byliśmy zmęczeni, zniechęceni, wykończeni psychicznie i fizycznie wykończeni, ale kiedy mieliśmy czas, słuchaliśmy go. Teraz musimy przyznać: my, ludzie, dotarliśmy do naszych granic, nie możemy nic zrobić, żeby każdego dnia nie umierało coraz więcej ludzi. Jesteśmy wyczerpani,
MagicPiano222 - „Dziewięć dni temu przybył do nas 75-letni duszpasterz. Był dobrym cz...

źródło: comment_15848691572qAdNzSt8zk1H1V6VjCG68.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy według was Bóg Jezus Chrystus istnieje ?

Zobaczcie mówi się ,że Bóg cię kocha itp itd, a gdy przychodzi jakiś kataklizm jakaś katastrofa to gdzie wtedy jest Bóg?

Mówi się, że jeżeli coś się w życiu dobrego stało to Dzięki Bogu, a gdy w życiu coś złego się stało to Dzięki Komu ? Dlaczego dobro które nas spotyka przypisuje się woli Boskiej, a gdy spotyka nas coś złego to przypisuje się to nieroztropności
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@NAIZDUP: bo Boga trzeba słuchać, a gdy nie ma Boga i miłości pojawia się szatan i nienawiść. Tak samo jak z ciemnością. Ciemność to nie jest odrębna siła tylko to zwyczajnie brak światła.
  • Odpowiedz
@Megasuper: Nierozumiesz Boga, ani Chrzescijanstwa. Dla Boga najwazniejsze jest to aby kazdy był zbawiony. Gdyby Krolestwo Boze było z tego swiata to ateisci i inni wyznawcy mogli by patrzec z zazdroscia na Chrzescijan. Wtedy tak jak mowisz Chrzescijanie by nie chorowali, mieli by wszystkiego pod dostatkiem. Jezeli ktos nie zrozumie cierpienia zawsze bedzie zadawal sobie to pytanie i nigdy nie przyjmie Boga do swojego serca. Zachecam do lektury Dlaczego Chrzescijanie
  • Odpowiedz
Pamietam jak bylem maly i chodzilem czasami do kosciola. Niezbyt czesto bo moja rodzina nie jest specjalnie religijna, do tego nigdy nie mialem takiej presji chodzenia od rodzicow jak to slyszy sie u niektorych, ale chodzilem czasami sam z siebie i podobalo mi sie to. Lubilem ta atmosfere koscielna. Najbardziej lubilem rekolekcje w podstawowce i gimnazjum. Zawsze ale to ZAWSZE na czas rekolekcji trafialy sie najbardziej sloneczne i cieple dni. Zawsze podswiadomie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie jaki wg mnie jest najgorszy poglad? Gorszy od wyznania/ateizmu/deizmu/agnostycyzmu/itp. Jest to brak pogladu.


@ChelseaDagger: zgodzę się jeśli chodzi o kraj taki jak Polska, czyli gdy ten pogląd odgrywa znaczną rolę społeczną, a nawet ekonomiczną. W innych krajach, gdzie nikt nie przejmuje się takimi rzeczami i każdy sobie rzepkę skrobie to się nie myśli o takich rzeczach, bo najnormalniej w świecie nie mają żadnego znaczenia.
  • Odpowiedz
@ChelseaDagger: Ja też wspominam rekolekcje z nostalgią.
-początek ciepłych dni wiosny
-nie ma szkoły
Nie rozumiem tylko czemu szukanie informacji, artykułów nazywasz gimboateizmem.
Według mnie najfajniejszy ateista to taki, który wiarę odrzuca świadomie, a nie tylko dlatego że nie został w niej wychowany.
Według mnie poczucie pustki, braku głębi wynika z szeroko rozumianej dorosłości i obowiązków z nią związanych. Jak człowiek nie pracował, to miał czas oglądać dwugodzinną kompilację najlepszych tekstów Hitchensa, a teraz
  • Odpowiedz
@robert5502 boga nie ma, każda religia służy do manipulacji i żeruje na jednej tezie - po śmierci dostaniesz nagrodę za bycie moim niewolnikiem za życia. Spolier: po śmierci nie ma niczego, game over, zjedzą nas robaki i nie będzie sequela
  • Odpowiedz