9381,54 - 4,12 = 9377,42

Po prawie 3 tygodniach wracam, ale nie wiem czy tylko nie na chwilę ( ͡° ʖ̯ ͡°) Bieganie przerwałem z powodu bólu piszczela (a raczej tego mięśnia co z przodu łydki jest, nie wiem jak się nazywa). Przez jakiś tydzień bolał mnie nawet przy chodzeniu, ale potem bolało co raz mniej aż w końcu przestało, więc pomyślałem, że na próbę się przebiegnę krócej
apanKuba - 9381,54 - 4,12 = 9377,42



Po prawie 3 tygodniach wracam, ale nie wiem cz...

źródło: comment_HZnBPlmQdrwODUh7A57JLflBb5ZWzwvp.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@apanKuba: Rozgrzewaj się dobrze przed bieganiem i rozciągaj po, a mięśniowi piszczelowemu poświęć szczególną uwagę. Problem powinien zniknąć.
  • Odpowiedz
@apanKuba: Na wycwiczenie tego mięśnia jest dobre ćwiczenie. Stajesz plecami do ściany, nogi prosto. Cwiczenie polega na podnoszeniu palców do góry. Pare seri po 10 powtórzeń na każdą nogę, i po pru dniach ćwiczeń powinno pomóc. Mi przynajmniej pomogło ;)
  • Odpowiedz
Ja dzisiaj przez pół dnia też przycinałem w gta iv, głównie robiłem stunt jumps dla osiągnięcia i na wieczór bieganie :D
  • Odpowiedz
@laska0: nie aż tak niedaleko ;p Na Hali Miziowej jest kamerka i jak wczoraj późnym popołudniem podglądałem, to była śnieżyca i ogólnie widok jak w środku zimy. No i tak właśnie się poczułem... :<
  • Odpowiedz
@NewBalance: Wiedziałem, że coś mi śmierdzi, ha! Teraz jasne, dzięki :D

Cholera, że to 'min/mi' mi się w oczy nie rzuciło...

Czy nie jest źle...dla mnie to tempo na zawody na połówkę, a Ty tu o spokojnym wybieganiu mówisz :D
  • Odpowiedz
@tryvial: Nie bo to zły pomysł nawet jak się zerwę, żeby podbiec kilka kroków to już czuję dupę. Czekam cierpliwie na rezonans może szybciej się uda zrobić.
  • Odpowiedz