26316,2km - 5,92km = 26310,28km

http://www.endomondo.com/workouts/225721535/11343918

Kiepską sobie pogodę wybrałem do biegania. Niby dużo chmur, ale słońce się zza nich przebijało i n--------o gorącem, przez co umierałem w środku trasy, do domu wróciłem spocony i czerwony jak nigdy i czułem się odwodniony jak na kacu. Nigdy więcej, ew. jak już to z jakimś Powerade'em pod ręką.

Oczywiście
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Butt: Cóż, przynajmniej nie mogłeś narzekać na brak motywacji ^^.

A małe psy są śmieszne. Goni mnie taki przez 200m, ale jak się zatrzymam i zrobię kilka kroków jego kierunku, to ucieka. Nie ogarniam.
  • Odpowiedz
  • 3
@spatsi: "z dużej chmury mały deszcz". Koleżanki kundel wielości ratlerka szczerza i rwie się do każdego napotkanego psa/kota, do czasu aż 'atakowany' nie podbiegnie :p w sumie to tak jak już ktoś pisał, natrafiasz na takiego psa po drodze i od razu repeta :D
  • Odpowiedz
26587,09 - 3,02 = 26584,07

Dzisiaj miała być jak zwykle 1-dniowa przerwa między biegami, jednak siostra z siostrą cioteczną biegły to pomyślałem, że się przyłączę. Pierwsze 0,5km biegłem ich tempem - 7:20min/km, ale w końcu pomyślałem sobie: "Nie będę tak wolno biegł, w końcu należę do wypokowej sztafety ( ͡° ͜ʖ ͡°)" i jak przybiegłem do domu to miałem wykręcone takie średnie tempo, którym zwykle biegam ;] Wyszły
apanKuba - 26587,09 - 3,02 = 26584,07



Dzisiaj miała być jak zwykle 1-dniowa przerw...

źródło: comment_CfVgmi7JhkfZBx3tT8uVplWuhPROcygt.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jack-lumberjack: no widzisz, zwiększasz dystans jeszcze, na tempo przyjdzie czas. A wahania tempa to normalka, przecież nie codzień jest się w takiej samej formie.

@Otworek: hmm wydaje mi się że nawet przy ćwiczeniach siłowych również trochę idzie na kondycję, no ale nie jestem ekspertem. Aplikacja to Endomondo.
  • Odpowiedz
@jack-lumberjack: @jack-lumberjack: Ja przez 4 lata nie biegałem, przez 2 lata paczka fajek na 2-3 dni (pomyślicie, że to mało, ale kondycje ryje ostro) zacząłem od tempa właśnie ~5:30 i z tym tempem sukcesywnie zwiększam dystans, zacząłem od 1,8km a dzisiaj pierwszy raz zrobiłem 7+km, przy wzroście 1,85m ważę 92kg więc troszeczkę nadwagi jest a jednak da rade biec tym tempem :D
  • Odpowiedz
26735,49 - 7,03 = 26728,46

Chciałem pobiegać na bieżni wokół boiska trawiastego, ale po chwili wyglądałem jak ten koleś na zdjęciu oblepiony komarami (WTF? lubią mnie?) Trochę wolne tempo dzisiaj, ale postanowiłem się oszczędzać ;p

PS. zimny prysznic po bieganiu >= zimne p--o > wszystko inne

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marmite: http://www.biegaj40minut.pl/trening-40-minut-biegu/rozgrzewka-przed-bieganiem - ja korzystamy tej rozgrzewki, przed nią dokładam jeszcze krótki bieg w miejscu połączony ze skipami A i C (B sobie odpuszczam ze względu na problemy z kolanami) plus jakieś krążenia ramionami itp. Polecam również ćwiczenia na mięśnie łydek (może Twój problem wynika ze "słabości" akurat tych mięśni???):

Wspięcia jednonóż
  • Odpowiedz
@Gangrel: Eh,jak ja podziwiam takich ludzi.Mam nadzieję,że pierwszy bieg w sierpniu będzie na 10km przez co przekroczę tą magiczną barierę..Tylko pewnie średnia prędkość będzie powyżej 6 min/km ;d
  • Odpowiedz
@hqvkamil: Wiem co czujesz... Kontuzje już wyleczyłem, ale wróciłem właśnie z biegania, bo chciałem zrobić sobie 10 km, ale po 5 zszedłem, bo się zacząłem dusić. Mam astmę, ale myślałem że przez sport ją wyleczyłem, bo od ponad roku nie brałem leków, do dziś...

  • Odpowiedz