Mireczki, jest sprawa! Koledze z pracy urodziło sie dziecko z białaczka, dawca szpiku juz jest, ale potrzebny jest lek który kosztuje Ok. 50 tysięcy a nie jest refundowany. Każda złotówka się liczy. Pomożecie? Chociaz zrobcie tak aby ten wpis trafil w gorące. Wierze w moc wykopu!https://www.siepomaga.pl/marysia-mroz

#pomagajzwykopem #pomoc #zebroplusy #bialaczka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Wojciechovsky trochę smutne że ludzie muszą prosić obcych o 50k, to przecież tak niewiele, ale rozumiem że każdy ma jakieś priorytety w życiu, plus poleciał
  • Odpowiedz
Pytanie do #medycyna #onkologia #rak #bialaczka

Dziadek lv 78 - mający już raka skóry [nie czerniaka, jakis inny - rosna mu takie dziwne narośla na skórze, whatever] ma zdiagnozowaną dodatkowo białaczkę, czy w tym wieku jest szansa jakakolwiek na wyleczenie czy pogodzić sie z tym, że dziadełe nie będzie z nami za kilka lat?
Pytam całkiem poważnie, bo rodzina nabrała wody w usta
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszoskocznia wszystko zalezy, glownie od typu bialaczki. sa takie choroby, szczegolnie w starszym wieku, ze ludzie zyja sobie w bdb stanie kilkanascie lat, a ich leczenie polega na lykaniu tabletki/ek codziennie.
  • Odpowiedz
#pomocdlamichalka

Cześć Mirki i Węgierki. Jestem z Wami od 9 lat, proszę o pomoc dla syna.

Jestem ojcem Michała który styczniu skończył 3 lata.

Michaś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Raych: mieszkać w domu z 8 innymi osobami, w tym jedną niepelnosprawną, mieć najniższą krajową i decydować się na (juz) drugie dzieckie, nie ma co, odważny chłop ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Hej Mireczki Mirabelki! Nigdy wczesniej Was o nic i prosilem ale, Jest wielka prosba i prosze o #wykopefekt. Moja ukochana bratowa walczy z #bialaczka, tutaj w Stanach, a dokladnie NJ ( to jej drugi raz) . Moim mazeniem jest zeby poznala osobiscie Zenka Martyniuka. Pomozecie? #kiciochopyta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mój tata ma białaczkę limfatyczną. 4 lata temu dostawał chemie ale jakąś lajtową, bo nie wypadły mu włosy itp. Pewnie dlatego, że był pod opieką hematologa od smaego początku przekroczenia limfocytów we krwi. Od pewnego czasu znów "biale ciałka" podnosiły się do poziomu 43 tys (norma do 10tys) ale okazało się, że ojciec ma raka krtani, który został usunięty bez chemioterapii. O dziwo obecnie ilość limfocytów spadła ale zmniejszyła
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach