Budowlańcom,którzy stawiają blok przy Ptasiej/Kurkowej życzę,żeby poszli po rozum do głowy albo odwiedziny jakiejś inspekcji bo to co #!$%@? wola o pomstę do nieba.
Chłopy od rana przenoszą za pomocą żurawia żelbetowe konstrukcję(prawdopodobnie stropy) nad ruchliwa ulica, która w żaden sposób nie jest zabezpieczona,, dodatkowo stoją pod samym ładunkiem w 7 osób i patrzą się czy nie jebnie, pomijam już



























Aha i to nie architekt jest od tych spraw - gadaj z proj. instalacji i rzeczoznawcą p.poż.
I jeśli już zbiornik to taki jak przepis wymaga, bez robienia zbędnego zapasu. Jak będzie nieudolnie akcja prowadzona i niesprzyjające warunki to nawet z pięć razy większym