Niektórzy to chyba się biorą z księżyca. xD
W pracy chodzimy zjeść obiad w kuchni, zazwyczaj w 5-7 osób. W tym miesiącu w moim zespole zaczęła pracę nowa dziewczyna. Raz coś tam poszedł temat rozmowy o posiłkach. Ona wtedy wspomniała, że jest weganką - spoko mi to pasuje, niech każdy sobie je co chcę, ja też czasami lubię dania bezmięsne.
Dzisiaj akurat miałem solidną porcję karkówki, którą wczoraj zrobiłem w sosie grzybowym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p__b: No spoko, ale weganie nie jedzą jajecznicy z jajek, a z tych zamienników jajek też nie. Robią chyba z Tofu.

A banan (czy te zamienniki) mają spajać masę, np. do ciast.
  • Odpowiedz
jestem takim leniem, dosłownie jedyne co jestem w stanie ugotować to warzywa na parze i ryż.


@wierzgontycymbale: Leczył się psychiatryczine, mieszka w spelunie, leniwy, siedzi całe dnie przed komputerem - typowy wyborca lewactwa żeby jak najwięcej socjalu mu dali za darmo, bo nic w zyciu nie osiagnie bez tego.

Teraz rozumiem
  • Odpowiedz