Jak byłem mały to n---------m patykiem barszcz Sosnowskiego nad rzeką udając że ścinam kataną bambusy. Nigdy nie zdołał urosnąć na więcej niż 2 metry i zakwitnąć. Jak miałem coś koło 11 lat mamam nagrała mi "Gwiezdne wojny- imperium kontratakuje" na VHS. Tak się wkręciłem że oglądałem to codziennie przez tydzień. Dopiero po tym czasie poszedłem na podwórko się pobawić i z zachwytem odkryłem że "bambusy" są większe niż kiedykolwiek. Zabawa była przednia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach