Jaki jest wg. was ulubiony/najlepszy film komediowy Barei?

Moim zdaniem chyba "Brunet wieczorową porą", bo fabuła nie jest tylko pretekstem do scenek parodiujących rzeczywistość PRLu jak w "Misiu" czy "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz", choć takie scenki też oczywiście są, ale humor nie bazuje wyłącznie na nich, a intryga też jest świetna. No i jeszcze znakomita piosenka Anny Jantar "Cygańska Jesień".

#film #filmy #kino #
Fennrir - Jaki jest wg. was ulubiony/najlepszy film komediowy Barei?

Moim zdaniem ch...

źródło: comment_oJe0xUJY3cwIG1GfJB2eOwt3Rr013P6a

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój faworyt to "Nie lubię poniedziałku" z 1971.
Scena kiedy chłop wchodzi z częścią od maszyny rolniczej na wystawę sztuki nowoczesnej jest mistrzostwem absurdu.
  • Odpowiedz
A: Siedziba Facebooka w Warszawie
B: Halo, Wykop
A: Tak, Facebook Polska. Z siedzibą w Warszawie
B: Proszem pana mówi Kupiec Małgorzata, Lipinki Łużyckie, Mineralna 53 Łączna tutaj jak sie wjeżdza, zaraz
koło poczty objazd TUTAJ. ZGŁASZAM. Panpeż, Panpeż ktoś nam zgłosił panpeż.
A: Co zgłosił?
g0blacK - A: Siedziba Facebooka w Warszawie
B: Halo, Wykop
A: Tak, Facebook Polska. Z...

źródło: Melina

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Filmy Stanisława Barei i nie tylko! Ostatnio dodane tytuły dostępne w 35mm.online bez opłat!

Dodane tytuły:
+ Bieg (1969) [+ audio] [0,00 zł] link
+ Brunet wieczorową porą (1976) [0,00 zł] link
+ Brzezina (1970) [+ audio] [0,00 zł] link
upflixpl - Filmy Stanisława Barei i nie tylko! Ostatnio dodane tytuły dostępne w 35mm...

źródło: ostatnio-dodane-tytul-dostepne-w-35mmonline-bez-oplat-lista-ponad-20-produkcji-wsrod-nich-mis-faraon-i-inne

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 608
@mannoroth: ...
Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie: wstaję rano, za piętnaście trzecia; latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, więc tylko wstaję i wychodzę.
-No, ubierasz się pan.
-W płaszcz. Jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
-Aaa... fakt!
-Do pekaes mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście
  • Odpowiedz