Ja pierdzielę, czy ktoś kiedyś zrobi coś z modą na puszczanie tych cholernych lampionów szczęścia?
Bezproblemowo można dostać to na niemal każdym stoisku i potem co wieczór widzisz na niebie całe chmary tego gówna.

Podczas kilkudniowego pobytu nad Bałtykiem, spotkałem się między innymi z:
-lampionem wiszącym sobie na choince
-lampionem lądującym na dachu czyjegoś domu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach