Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowując to wszystko, kobiety wcale nie mają lepiej tylko też mają piekło. Dla nich tym piekłem jest nadmiar powodzenia przez co miesza im się w głowach


@daro1: nie wiem czemu, ale po przeczytaniu Twojego wywodu przypomniała mi się sytuacja jak kumpel który dostał od rodziców mieszkanie bez żenady skarżył się w towarzystwie jak drogie jest jego umeblowanie xD

a tak bardziej na serio, nazywanie klęski urodzaju problemem w kontekście znalezienia
  • Odpowiedz
@daro1: Mówić facetom, którymi nikt się nigdy nie interesował, że kobiety, którymi wiele facetów jest zainteresowanych, mają ciężko, to tak, jakby głodnym dzieciom z Afryki mówić, że polskie dzieci też mają ciężko, bo nie zawsze jedzenie im smakuje.
  • Odpowiedz
Brak lokum mnie skreśla na rynku matrymonialnym. A te stare rury albo mają dzieci albo się boją do siebie zaprosić i coś tam gada ta lafirynda że obcych do siebie nie zaprasza, to ja do niej mówię słuchaj mam ci mój dowód do kamery pokazać czy o co chodzi
Ehh mirasy ... Kara Boga bo ostatnio taka jedna 10min odemnie poznałem to trypera zlapalem. A można by było pomyśleć że jest czysta
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: Neutralny bo na bank są normalne i fajne tylko że, siedzą w domu jak my a reszta w robocie albo u koleżanki także ten... Nie ma dostępu do bazy ( ͡ ͜ʖ ͡)¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Polki to najagresywniejsze kobiety na świecie, sa nastawione bojowo nawet w sferze uczuciowo-seksualnej. Polecam założyć tindera z lokalizacją Niemcy, Włochy czy UK i cieszyć się uśmiechniętymi mordkami. W Polsce te laski mają wyraz twarzy, która chce powiedzieć "dawaj w prawo, dawaj ale i tak nie zasługujesz na PANIĄ". Czasami się zastanawiam dlaczego nasze rodaczki tak nas nienawidza, co my im zrobiliśmy że wolą pierwszego lepszego pajeta 158 w kapeluszu.
  • Odpowiedz
  • 2
@jesieniarz: na jakiej podstawie uważasz, że przyjmuję rzeczy zero-jedynkowo? W moim odczuciu nie napisałem nic takiego, co mogłoby to sugerować. Wspominasz o tym, bo to pasuje do Twojej teorii, którą przyjąłeś na mój temat. Ale to nie jest prawda.

PS jeśli nie dostrzegasz takich aspektów jak hipergamia, to według mnie Ty przyjmujesz temat zero-jedynkowo. A jest on zdecydowanie bardziej złożony i jest wiele czynników, które wpływają na obecny rynek matrymonialny
  • Odpowiedz
na jakiej podstawie uważasz, że przyjmuję rzeczy zero-jedynkowo?


na podstawie tego: "miałem tą wątpliwą przyjemność rozmawiać z jakąś kobietą na temat mojej samotności i nieudanych prób wyrwania się z niej, praktycznie zawsze kobieta upatrywała przyczyn tego stanu we mnie. Dlaczego? Bo przecież według tej ww. logiki kobiet, one są idealne, więc problemy i niedoskonałości ich nie dotyczą, gdyż te są domeną mężczyzn".

ja chciałem zapytać: jakiej właściwie Ty odpowiedzi oczekiwałeś od
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to se zobacz jak faceci w małżeństwach wyglądają, jeśli ich życie przepełnione jest stresem, wychowywaniem dzieciaków, praca na dwa etaty i w związku z tym problemami z samopoczuciem, gorszym wyglądem i chronicznym brakiem czasu na jakikolwiek życiowy rozwój czy to rozwój sylwetki, rozwój psychiczny czy zawodowy.

Jesteś singlem? Przestań narzekać i ciesz się chłopie. Masz sporo wolnego czasu który można zainwestować w tyle rzeczy które dużo bardziej Ci się zwrócą,
  • Odpowiedz
Nie wiem kto mówi, że #badoo jest dla odpadów względem #tinder
Wczoraj wieczorem założyłem oba i na tinderze mam 9 lajków i 6 matchy a na Badoo....jeden lajk xD Są ludzie, którzy mają na Badoo więcej lajków niż na tinderze przy tych samych zdjęciach i opisie?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pralko-suszarka jak dla mnie to jest to kwestia mordy, przecież na badoo jest więcej Karyn dla których obiektem westchnień są patusy i pewnie taki Seba bardziej się odnajduje na badoo niż gość z baby facem. U mnie jak miałem oba portale zawsze miałem więcej matchy na tinderze, ale na badoo jak kogoś już się trafiło fajnego to łatwiej było przebić i wyróżnić, bo była mniejsza konkurencja ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Mam wysokie wymagania bo wiem, że i od siebie mogę wiele zaoferować. Mam też wgląd w związki znajomych, którzy dobrali się w pary z desperacji i samotności i nie są to szczęśliwe pary, przeciwnie - sfrustrowane i zgorzkniałe. Będąc singielką przynajmniej mogę mieć nadzieję na tego doskonałego księcia na białym koniu i cieszyć się, marząc, że kiedyś tam się pojawi. Będąc w związku z bylekim zostaje już tylko
  • Odpowiedz
@serek_heterogenizowany: Jak jesteś manletem to nie ma lepszego rozwiązania genetycznego niż zyrafa. Mam w rodzinie przypadek niskiego Janusza i ma żonę o przynajmniej głowę wyższa, ona jakieś 180, dzieci- syn 198 cm, córka 170cm. Idealne geny wzrostowe. Atakujcie wysokie panny manlety i rozkochujcie ich w krasnoludach bojowych, inaczej wasze geny przepadna.
  • Odpowiedz