System enklaw rozrzuconych przy granicy Indii z Bangladeszem jest jeszcze bardziej skomplikowany niż ten w holendersko-belgijskim miasteczku Baarle. Po stronie indyjskiej znajduje się tu prawie sto enklaw bangladeskich, zaś po stronie bangladeskiej – ponad sto enklaw indyjskich. W dodatku jest tu ponad dwadzieścia enklaw w enklawach oraz jedyna na świecie enklawa trzeciego stopnia, czyli enklawa w enklawie, która jest w kolejnej enklawie. To przedziwne kuriozum nosi nazwę
filmed by a girl doing a selfie. On the 06-06, 2016 in the village district luwungragi Bulakamba brebes,Indonesia. Watch the boy in blue. VOLUME WARNING********* source
Chińczycy traktują hojność jako odruch. Pokazują, że im zależy poprzez czyny, a nie słowa. Zamiast small talku wybierają szczerość. Każdy dba o swoich najbliższych. I najlepsze jest to, że nikt nie robi z tego wielkiego problemu.
Skrzynki pocztowe to coś, co niezbyt kojarzy się ze sztuką lub innymi, zwariowanymi kreacjami. W Japonii sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej - każdy region posiada skrzynkę z odniesieniami do lokalnej kultury. Niektóre są naprawdę niezłe.
0.9 sekundy do zakończenia spotkania. Drużyna w niebieskich koszulkach, rzuca dwa osobiste i tym samym uzyskują przewagę punktową. Tymczasem drużyna w białych koszulkach, oddaje ostatni rzut tuż dzwonkiem ogłaszającym zakończenie meczu i...
Europa traci pozycję światowego lidera w wytwarzaniu czystej energii. Jej inwestycje w ten sektor energetyczny spadły w zeszłym roku o 21 proc., podczas gdy w pozostałej części świata zdecydowanie wzrosły.
Kochani mireczki/grażyny mam wielką prośbę do was. Mam 10 dni na sporządzenie wstępnego menu do restauracji w której będę zastępcą szefa kuchni. Wraz z szefem kuchni będę zmieniał co jakiś czas menu i doszlifowywał potrawy, dlatego mam prośbę abyście wysłali mi wasze propozycje, co chcielibyście zjeść w azjatyckiej restauracji, z naciskiem na japońską kuchnię. Będzie to droga restauracja, z potrawami za ok 80 zł, lecz dostałem wolną rękę aby z całej azji
Z japońskich to: Takoyaki - praktycznie nigdzie w Polsce nie do dostania. Ramen - pyszny, ale nie bardzo wypada żeby kosztował więcej niż 30zł. shabu shabu, sukiyaki - wymagają sporo specyficznego wyposażenia przy stolikach. Okonomiyaki - teoretycznie można przygotowywać w kuchni i podawać gotowe. Unagi kabayaki - podane na ryżu w w ładnym pudełku z laki. Buta shogayaki - tego też nigdzie w Polsce nie widziałem.
W drugim sezonie "New Journey To The West" czwórka celebrytów odkrywa prowincję Syczuan i wykonują śmieszne oraz dziwaczne wyzwania, za które dostają smocze kule z "Dragon Ball'a".
@Brzytwa_Ockhama: Oczywiście, że niemożliwe. Myślę, że to raczej chodzi o zapewnienie procedur komunikacyjnych typu hot-line pomiędzy ośrodkami decyzyjnymi by w razie wątpliwości, by nie walić od razu atomem.
System enklaw rozrzuconych przy granicy Indii z Bangladeszem jest jeszcze bardziej skomplikowany niż ten w holendersko-belgijskim miasteczku Baarle. Po stronie indyjskiej znajduje się tu prawie sto enklaw bangladeskich, zaś po stronie bangladeskiej – ponad sto enklaw indyjskich. W dodatku jest tu ponad dwadzieścia enklaw w enklawach oraz jedyna na świecie enklawa trzeciego stopnia, czyli enklawa w enklawie, która jest w kolejnej enklawie. To przedziwne kuriozum nosi nazwę
źródło: comment_nPY9uhmQOfS6IYhO3fwYYUgWj8m9u2Ct.jpg
Pobierz