#coolstory #azja #indonezja #podroze #sennajawie <-- mój tag o życiu w Indonezji

Indonezja – tutaj nawet wyjście do urzędu może się przerodzić w podróż życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Muszę przedłużyć kartę stałego pobytu, w tym celu potrzebowałem zaświadczenia o nie byłem karany, nie przesiedziałem wizy, nie jestem poszukiwanym przestępcą itp. W moim lokalnym urzędzie imigracyjnym usłyszałem że nie mogą mi tego
w.....a - #coolstory #azja #indonezja #podroze #sennajawie <-- mój tag o życiu w Indo...

źródło: comment_tp1D9m66ZE4j2TmMNSMOOelIEelgyQrx.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#swiat #pytanie #ankieta #glupiewykopowezabawy #karabach #karaiby #armenia #azja #azerbejdzan

Tag do obserwowania --> #herbyeuromirko

#38
Dwudziesty dzień konkursu na najlepsze godło/herb reszty świata
rales - #swiat #pytanie #ankieta #glupiewykopowezabawy #karabach #karaiby #armenia #a...

źródło: comment_vHVBYC0kBxFNMFnebLede2AX3ktAqRcw.jpg

Pobierz

Który herb/godło bardziej Ci się podoba?

  • Kajmany 29.1% (46)
  • Górski Karabach 70.9% (112)

Oddanych głosów: 158

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę o plusowanie tego komentarza, jeśli chcesz, abym dodał Cię do listy i uwzględnił przy wołaniu do kolejnych pojedynków
  • Odpowiedz
"Prawdziwy Bruce Lee nigdy by tego nie zrobił", mój ulubiony mural w Georgetown na wyspie Penang

Oprócz świetnego jedzenia, być może najlepszego w Azji (polecam moje archiwalne wpisy o jedzeniu na mikro) malezyjska wyspa Penang, a dokładnie miasto Georgetown słynna jest też z murali.

Zaczęło się około roku 2012, kiedy młody, litewski artysta Ernest Zacharevic namalował 6 obrazów na murach i bramach starego miasta w Georgetown. Styl przypominał odrobinę dzieła Banksy-iego. Dziś te
kotbehemoth - "Prawdziwy Bruce Lee nigdy by tego nie zrobił", mój ulubiony mural w Ge...

źródło: comment_2ZbKRg4fJpDLSsORsagC05uONFXFUjMo.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanTester: a nie zwróciłem uwagi, ostatni raz kupiłem go wtedy co miałem pisac na bloga ale oceny wpisu o tej zupce chińskiej z lidla mnie skutecznie z tego wyleczyly :-D za nim w supermarketach trzeba by popatrzec
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@Mleko_Czekoladowe: mnie ten mdły zapach, przed pokrojeniem, kojarzy się z przedojrzałym (nie wiem czy jest takie słowo) nadpsutym melonem. Jak wiozłem go w aucie wracając z zakupów to zaczynał mnie drażnić. Musiałem go zawinąć w dwie reklamówki. Po pokrojeniu czułem nadal mdły cebulowe zapach. Mnie i kumplowi zapach nie przeszkadza, ale jego różowa niewytrzymała i wyszła z kuchni.
Nie zbiera nas na wymioty, jak tego goscia z #kochamgotowac

@zagulal
  • Odpowiedz
Jazda 10-osobowym busem po Indonezyjskich autostradach zawsze dostarcza niezapomnianych emocji, jazda poboczami, nieużywanie kierunkowskazów i lusterek, przekraczanie prędkości i zajeżdżanie drogi innym to tu codzienność.

#podrozujzwykopem #azja #indonezja #sennajawie <--- mój tag o życiu w Indonezji
w.....a - Jazda 10-osobowym busem po Indonezyjskich autostradach zawsze dostarcza nie...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krejdd: Masz rację, przy Indonezyjczykach jazda po Polsce to jak spacer po łące ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najgorzej, że w tym kraju nie da się jeździć normalnie, jak będziesz jechał przepisowe 50km/h, przepuszczał pieszych i zwalniał przed skrzyżowaniami to każdy będzie na ciebie trąbił i mrugał światłami, więc trzeba jeździć tak jak oni albo wcale.
  • Odpowiedz
Znów jesteśmy w Bangkoku. A tak właściwie to w Krung Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahinthara Ayuthaya Mahadilok Phop Noppharat Ratchathani Burirom Udomratchaniwet Mahasathan Amon Piman Awatan Sathit Sakkathattiya Witsanukam Prasit, bo tak brzmi pełna nazwa tego miasta. Tłumaczy się na "Miasto aniołów, wielkie miasto [i] rezydencja świętego klejnotu Indry [Szmaragdowego Buddy], niezdobyte miasto Boga, wielka stolica świata, ozdobiona dziewięcioma bezcennymi kamieniami szlachetnymi, pełne ogromnych pałaców królewskich, równającym niebiańskiemu domowi odrodzonego Boga; miasto,
PeeJay - Znów jesteśmy w Bangkoku. A tak właściwie to w Krung Thep Mahanakhon Amon Ra...

źródło: comment_9MSTcuqLwCXWemdacdv3mKattTMbSv5Q.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duża porcja la mian z wołowiną, Singapur, cena 35 zł

La mian (albo lamian) to typowy chiński makaron. Jest on wytwarzany ręcznie poprzez rozciąganie i rolowanie ciasta - la (拉) znaczy ciągnąć, naciągać, mian (面) znaczy makaron. Ale taki zrobiony z mąki pszennej, w przeciwieństwie do fen albo fun (粉), które są robione z mąki ryżowej. Te na zdjęciu to tradycyjna wersja pochodząca z miasta Lan Zhou.

Jak widać danie wygląda bardziej na zupę.
kotbehemoth - Duża porcja la mian z wołowiną, Singapur, cena 35 zł

La mian (albo lam...

źródło: comment_zqMQrshc1e4hnDddU7cFbdm1yDJuXU5o.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach