Chodzi mi o to, że jak zaczęły się mrozy i zaciągnięty jest ręczny to po odpuszczeniu go dźwignią dziwnie chodzi. Nie ma dźwięku klikania, tylko luzem do pewnej wysokości.
Im dłużej auto stoi na mrozie tym wyżej trzeba dźwignie podciągnąć.
Mam wrażenie, że klocki nie puszczają w 100% bo ciężko się rusza i przy zmianie biegów auto zwalnia dość odczuwalnie.
Czytałem gdzieś w necie, że woda mogła






























Każdy jeden oczywiście prywatnie sprzedaje.
Gość z dzisiaj mnie zdenerwował swoimi głupimi historyjkami. Wcześnie rano jadę zobaczyć auto bo niby żona do pracy miała jechać. Stoi otwarty na parkingu, po telefonie gość się pojawia by poopowiadać jakieś pierdoły. Auto wchodziło w dość mocne wibracje przy jeździe na co gość mówi że to od pompy i przy dłuższej jeździe przestanie...