( ͡° ͜ʖ ͡°) od różowegopaska

Dawno, dawno temu... nie, to nie ta bajka... W 2005 r. z salonu Seata w dalekiej Francji wyjechał nowiutki, biały mechaniczny monster. Grasował po ulicach jakiegoś francuskiego miasteczka, jego właścicielka regularnie sprawdzała w serwisie Seata czy nic mu nie jest, po czym po 2 latach postanowiła go sprzedać do odległego kraju. I tak trafił do Polski, do swojego pierwszego właściciela do miasta
malinowydzem - ( ͡° ͜ʖ ͡°) od różowegopaska 

Dawno, dawno temu... nie, to nie ta b...

źródło: comment_8JlnyOmm2lKKsva56rijpVOLdZoXBCI3.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nidriove: To mogło nie być jasne - rysunek nie jest mojego autorstwa
Mimo wszystko chyba mogę odpowiedzieć - umiejętność stawiania dobrych cieni w odpowiednich miejscach nie kryje się za jedną podpowiedzią, ale za latami praktyki, zdobywania konkretnej wiedzy i wyczucia ;)
  • Odpowiedz