Jak to jest, że jak Polska produkuje prąd tak jak dzisiaj w 80% z paliw kopalnych obarczonych w znacznym stopniu opłatami co2, ma prąd taniej od takich niskoemisyjnych krajów jak Austria, Szwajcaria, Kraje Nadbałtyckie, Włoch, Grecja czy inne kraje z Europy Wschodniej.
No i mamy prąd tylko nie wiele drożej od takich tuzów oze czy atomu jak Francja, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Holandia, Dania, Niemcy czy Irlandia.

















Cena prądu z węgla to wyłącznie kwestia unijnych podatków.
Polska mogłaby mieć najtańszy prąd w Europie, gdyby zostawiono nas w spokoju.
Mamy wielkie pokłady węgla brunatnego.
Budowa elektrowni atomowej to BEZSENS i finansowa katastrofa+ uzależnienie od dostawcy paliwa.
Prąd z el. atomowej bez rządowych dopłat zniszczy to co zostało z polskiego przemysłu.
Dziś dzięki OZE w godzinach 8-14 cena rynkowa prądu wyniesie przeciętnie 600 zł / MWh i osiągnie szczyt o 18 na poziomie ok. 780 zł. Wczoraj płaciliśmy w godzinach 8-14 ok. 2000 zł / MWh.
Na wykresie zamieszczono następujące
@editores: to ile by kosztował prąd bez tych dodatków?
@editores: a ile kosztuje wydobycie jednej tony i dlaczego tak dużo?