@LubieDlugoSpac: a wielu takich spotkałeś? Ja tam odnoszę wrażenie że naiwne lub wręcz prostackie rozumienie słowa Bóg jest pospolite po obu stronach. Zaryzykowałbym nawet że u wierzących częstsze, patrząc po tym że na przykład statystycznie Biblię znają słabiej od ateistów.
  • Odpowiedz
@loooz: ależ jestem Wykolejeńcem dlatego mi tak dobrze na Wykopie

ze statystyk wynika że pedałów jest w społeczeństwie między 5-10% byli, są i będą na zawsze

odliczając zcelibatyzowane z zasady duchowieństwo maści wszelakiej czyli kolejne 5-10% znaczy to że dla stworzenia następnego pokolenia zostaje 80-90% społeczeństwa i to absolutnie
  • Odpowiedz
#religia budzi we mnie ogromny podziw.

Oni są świetnymi psychologami, manipulatorami.

Po za zwyczajnym manipulowaniem przeciętnych ludzi (od dziecka, dawanie poczucia powierzchownego szczęścia, wzbudzanie strachu, społeczne mechanizmy itd) odkryłem coś jeszcze. Właśnie przekonałem się na własnej skórze jak to działa. Jak też ludzie mądrzy, ateiści itd. też dają się w to wciągnąć.

Oni
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hsvduivbsh: Nie masz co wygrywać. Po prostu chcę uświadomić. / wymieniamy zdania. Ale racja, że mniej więcej w tą samą stronę.

Pisałeś, że przez to świat się rozwija. Ja napisałem, że raczej się nie rozwija. Nie odwracaj teraz kota ogonem, że chodziło o cofanie się.

Chociaż tak naprawdę to się cofa. Choćby w tej chwili piszemy o Bogu zamiast zająć się czymś pożytecznym. Mogłem czytać książkę, uczyć się programowania, matematyki, angielskiego. Może
  • Odpowiedz