JA JEBIX, myreczki, dziś byłem na rekolekcjach i ostrzegam wszystkich ojców, matki i dziadków: NIE PUSZCZAJCIE SWOICH DZIECI NA REKOLEKCJE!! To co się dzisiaj odyebało w kościele przerosło moje wszelkie oczekiwania! Normalnie stężenie pyerdolenia przekroczyło dziesięciokrotnie dopuszczalną dawkę. Oto co się wydarzyło:

1)Przyjechała babka, specjalnie z Warszawy, jakaś wielka pisarka (Małgorzata, nazwiska nie pamiętam), lauretka wielu nagród itd. I miała prezentację: O NEW AGE, SZATANIE, DEMONACH I KOSMOSIE. Na wstępie opowiedziała nam,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Saliwan: nie wiem gościu to było takie przedstawienie, że w pewnych momentach zastanawialem sie czy to nie jest jakas ukryta kamera. musze jakos odnaleźć nazwisko tej gosciowy bo mi to spokoju nie daje xd
  • Odpowiedz
"Ludzie nieśli też tabliczki, na których były nazwiska znanych ateistów, m.in.: Gabriela Narutowicza, Brada Pitta, Tadeusza Boya - Żeleńskiego, Jacka Kuronia."

GW w formie :) Ciekawe co na to Angelina ;)

http://wyborcza.pl/1,75248,15708002,Marsz_Ateistow_i_prof__Hartman_w_stroju_skazanca__WIDEO_.html

#wyborczacontent #gazetawyborcza #ateizm #religia #hartman #bekazwas #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zjazd ateistów:

Po przywitaniu wszyscy ateiści poszli pogrozić Bogu, pokazać jak sobie świetnie radzą bez niego.

Wszyscy skaczą jak najwyżej krzycząc "Boże, Ty chuju, Nic nam nie zrobisz, C--j Ci w dupę!" itp. Tylko jeden facet siedzi na kamieniu i czyta gazetę.

Podchodzi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj ulicami Warszawy przeszedł marsz ateistów. Co uważacie o tym marszu? Osobiście uważam się za ateistę i libertarianina, natomiast ten marsz mi się kompletnie nie podobał. Nie byłem na nim, a widziałem i czytałem tylko relacje.

Marsz sprawiał wrażenie nie ateistycznego a antychrześcijańskiego. Jako libertarianin uważam, że każdy ma prawo wierzyć w co chce i nabijanie się z chrześcijaństwa, islamu czy judaizmu uważam za nie w porządku. Uważam, że religiom należy się
nilfheimsan - Wczoraj ulicami Warszawy przeszedł marsz ateistów. Co uważacie o tym ma...

źródło: comment_8VIgWayHTDJ8CVTaaoIW0lZlHwONKAUC.jpg

Pobierz
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nilfheimsan: IMHO to jest tak samo głupie jak te wszystkie Marsze Niepodległości, Marsze Równości, procesje w Boże Ciało i inne spędy gdzie masa ludzi blokuje ulice, a sama nie wie po co :)
  • Odpowiedz
@michal__q: banda pajaców, która przestała wierzyć w Boga, bo kilku księży na parędziesiąt tysięcy (części mniejsze niż promil) było pedofilami. Znakomite podejście.
  • Odpowiedz
Repostuje swoj komentarz, bo pod postem, ktory byl dosyc stary byl on malo widoczny, a moze kogos zainteresuje, tl;dr na dole. To tylko moje spostrzezenia z ktorymi nie musicie sie zgadzac.

"Dla mnie powazniejszym problemem katolizycmu jest to, ze niebo to c-----a nagroda na ktora ciezko zapracowac. Osobiscie nie widze nic przekonujacego w szczesciu wiecznym i jest dla mnie tortura. Zakladam jednak, ze jest super nagroda i ze religia jest prawdziwia, teraz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ateizm #gimboateizm

Jestem niewierzący, ale nigdy nie widziałem paradoksu w pytaniu: skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może stworzyć kamień, którego nie będzie mógł podnieść?

Jasne, że może, do cholery, ale odbierze sobie wszechmoc, więc po co ma to robić? Żeby udowodnić coś głupiemu gimboateiście?

To tak jakby zapytać: skoro ten samochód jeździ, to czy może zjechać z tej przepaści? Tak, ale wtedy przestanie jeździć...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LukaszB: Samochód nie rości sobie prawa do absolutu. Nie znam Cię, ale sam zdajesz się nie świecić inteligencją, jeśli ktoś stosujący argument z paradoksu omnipotencji, czyli uważający coś takiego, jak wszechmoc, za bzdurę, jest "głupim gimboateistą". Weźmy zresztą taki przykład: jak wszechmocny Bóg mógłby stworzyć istotę potężniejszą od niego? Albo zostając przy przykładzie z kamieniem: jak wszemogący Bóg mógłby stworzyć kamień, którego, pozostając wszszechmogącym, nie byłby w stanie udźwignąć?
  • Odpowiedz
inspirowany tym wpisem czołowego wolnościowca wykopu, chciałem zapytać się czemu niektórzy

"największą bekę mają z tego, żę ci niby-ateiści są bardziej zawładnięci myśleniem o religii i Bogu niż większość "praktykujących katolików" :)",

ale nie mają już największej beki, gdy np. ci niby-hetereoseksualiści są bardziej zawładnięci myśleniem o homoseksualizmie niż większość gejów.

czy
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciepol: Mnie zawsze irytuje, że przy każdej tego typu dyskusji ktoś musi wyjechać z

Wyczuwam gimboateistę. Pytałeś już swoją panią od reli, czy skoro Bóg jest wszechmogący, to czy mógłby stworzyć kamień tak ciężki, że nie bedzie go w stanie podnieść?


Czy czymś podobnym. Wychodzi na to, że jeżeli ośmielisz się podważyć istnienie boga, lub (o zgrozo!) zażartować z religii, to automatycznie stajesz się gimboateistą.
  • Odpowiedz
Nie tędy droga do jakiejkolwiek rozmowy. Piaskownica to przeciwnym kierunku niż mój


@Aleksander_Newski: I piszę to osoba, która potrafi z siebie wyrzucić, cytuję:

Wyczuwam gimboateistę. Pytałeś już swoją panią od reli, czy skoro Bóg jest wszechmogący, to czy mógłby stworzyć kamień tak ciężki, że nie bedzie go w stanie podnieść?


Przecież ty z tej piaskownicy nawet nie wyszedłeś jak koledzy zaczęli grać w gałę.
  • Odpowiedz