Z okazji świąt wielkanocnych miałem przemyślenia na temat ateistów w to święto religijne, i jakoś tak przeszedłem do dekalogu. Przeanalizowałem i doszedłem do wniosku, że ateizm nie łamie ani jednego przykazania bożego.
No, nie ma bogów, więc jest ok.
Ateista nie wzywa, bo nie ma po co, jest git.
Nie
1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
No, nie ma bogów, więc jest ok.
2. Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno.
Ateista nie wzywa, bo nie ma po co, jest git.
3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
Nie



















Niech będzie pochwalony!
Ostatnio przypomniałem Wam o tym jak Jozue na rozkaz Pana podbijał i zabijał w Jerychu i Aj.
Kolejnym miastem o jakim mówi Pismo Święte jest Gibeon.
Czemu warte wpomnienia pośród innych? Bo tym razem uciekających mieszczan dobijał kamieniami sam Pan Bóg z Nieba.
8 I rzekł Pan do Jozuego: «Nie bój się ich, albowiem oddałem ich w twoje ręce, żaden z nich nie oprze
Przenośnia, metafora… jeśli chcesz zrobić z tego zarzut, powiedz mi czy coś metaforą nie jest (Twój nick zobowiązuje)?. Chcesz powiedzieć, że usiłuję