Jak można być zapalonym ateistą?

Albo się jest wierzącym (i tu akurat można powiedzieć, że ktoś jest np. zapalonym katolikiem, w takim sensie, że praktykujący itd.), albo nie wierzy się w Boga i po prostu jest się ateistą.

Właśnie oglądnąłem reklamę na #youtube, w której reklamowany był czajnikowy.pl. Tam właśnie reklamuje się on jako "znawca herbaty i zapalony ateista". Pomijam już fakt wykorzystania swoich przekonań do zwabienia młodych którzy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wykopaliskasz: Może jest antyteistą. Czyli nie dość, że ateistą, to jeszcze angażuje się w zwalczanie teizmu.

Poza tym ateizm można traktować jako formę filozofii i może jest tym tak zafascynowany, że stara się z zapałem propagować tę wizję świata wśród swoich odbiorców i nie tylko.
  • Odpowiedz
@eMJot: nikt wierzący nie potrzebuje dowodów do wiary i nie domaga się od innych dowodów na brak Boga. Istotą wiary jest brak dowodów do pokazania innych. Jeśli chcesz dowodów na zjawiska nadprzyrodzone, prześledź procesy kanonizacji, które wymagają cudów :).
  • Odpowiedz
Niedziela - jedyny dzień w którym religia daje jakiś pożytek.

Wszystkie wierzące osoby mają ból d--y o kupowanie w sklepie, bo jezus patrzy więc robią zakupy wcześniej lub w poniedziałęk. Można się legitnie wbić do miasta samochodem nawet o 14 i spokojnie zaparkować a potem kupić wszystko co potrzebne bez stania w kolejce. Jak się pojedzie tak koło 9-10 to już w ogóle cudownie, bo wtedy najwięcej osób kisi się w kościele
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema mirki tutaj Holiday. Dzisiaj trochę najebię moje #wynurzenia #przemyslenia na temat przeszłości. Jakiś czas temu byłem gorliwym katolikiem. No dobra nie "jakiś czas temu", jakoś kilka lat temu. Czasy gimnazjum-liceum. Teraz mam 22 lata. Patrząc na ten czas z boku widzę jak bardzo to było P------E.

Weźmy na przykład spowiedź. Co to jest spowiedź? Idziesz do jakiegoś starego typa i mówisz mu jakie "złe" rzeczy zrobiłeś. Domyślcie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stary-zbozowy-elewator: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
  • Odpowiedz
niewierzących nie jest 5%, gdyby było łatwo dokonać apostazji i ludzie nie baliby się reakcji babci, to pewnie szybko by się wszyscy dowiedzieli, że katolików jest 30%, a przeciwko aborcji jest mniejszość tego narodu niezależnie od wyznania


nie no, już mi wystarczy internetów na dziś.

#powazne (nie chcę gównoburz) | #ateizm #religia #katolicyzm
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalkosecki:

#pstoprawda

no ja nie poszedłem tylko papierów do apostazji złożyć dlatego że trzeba z dwoma świadkami przyjść, nie będę ludziom czasu marnował, i tak powinni mnie już usunąć bo te diabelne mantry odmawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Goryptic: Może nie doceniasz tego jaka część ludzi uczęszcza na msze na prowincji, albo tego jak wiele mszy niedzielnych przez cały dzień odbywa się w kościołach. Możliwe też że po prostu mieszkasz w rejonie który daleko odbiega od średniej.

Wracając do danych: masz na przykład raport CBOS gdzie wyszło, że 54% deklaruje uczestnictwo w praktykach religijnych co najmniej raz w tygodniu.
  • Odpowiedz
@GangrenaM: więcej tagów jeszcze, żeby atencja się zgadzała. jak sobie przeanalizujesz konstrukcję całego artykułu to właściwie całość sprowadzić można do tego

To informacje wyssane z palca
  • Odpowiedz
@GangrenaM:

meh, był tylko jeden płód w latach 60., z którego pobrano komórki (linia WI-38) służące do namnażania m.in. wirusów różyczki.

Nawet Watykan akceptuje tak powstałe szczepionki
  • Odpowiedz
Z forum katolickiego:

"Witam.

Mam problem bo wedlug przykazania Nie kradnij wydaje mi sie ze cos moge tu popelnic.

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

''Wiecie do kogo się modlę? Do Joego Pesci. Joe Pesci. Po pierwsze, uważam że to dobry aktor. Dla mnie to się liczy. Poza tym sądzę, że Joe Pesci byłby w stanie zrobić rzeczy, z którymi Bóg ma poważne problemy. Kiedyś prosiłem Boga, żeby zrobił coś z moim hałaśliwym sąsiadem i jego psem. I nic! Joe Pesci naprostowałby tego frajera w przeciągu pięciu minut! Niesamowite, co można zdziałać przy pomocy zwykłego kija bejsbolowego.''
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach