Dlaczego nie dacie ludziom żyć i wierzyć w co chcą, tylko "olaboga, co za #gimboateizm" albo "ale z ciebie #katol" i inne wyzwiska? Rozumiem, że ktoś może sobie nie życzyć wychowywania dziecka w wierze katolickiej, ale nie trzeba zaraz wszystkich katolików obrażać (i vice versa), że katole, bo większość jest przecież "normalna". Przynajmniej ja się w takiej rodzinie wychowywałam i z takimi ludźmi miałam do czynienia.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nomoreregrets: > Bo dla niektórych wiara to podstawa człowieczeństwa.

No wlaśnię i to jest ten problem. Opierając swoje człowieczeństwo na religii człowiek pozwala sobie na robienie niemoralnych(złych) rzeczy w imię swojej wiary ( patrz skrajne przypadki - Islam).

A system moralny człowieka nie jest oparty na Biblii czy innej "świętej" księdze. Tylko oparty jest na czymś głębszym. Niemoralne lub potwierdzone jakie nieprawdziwe sytuacje w Biblii zostały nazwane mianem "przypowieści". Na
  • Odpowiedz
Nawiązując do najazdu religijnych fanatyków w gorących

W dyskusjach tego typu ciągle przewija się argument p.t. "no ale pewnie jako ateista to świąt nie obchodzisz co? hihihihipokryto".

1. Święta chrześcijańskie są w Polsce ustawowo wolne od pracy. Oczywiście idealny ateista pójdzie i będzie stał pod zamkniętym zakładem gdzie pracuje w ramach walki ideologicznej.

2.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BuFu: To oczywistość, ale dalej jest to opowiadanie się za religiami. Idealny ateista kasuje swoje pochodzenie i w wieku pełnoletniości zostaje skazany na banicję, ma wymazaną pamięć i przestaje żyć w jakiejkolwiek społeczności, odchodząc na wyspę ateistów.
  • Odpowiedz
@daniel_w: Masz sporo racji. Musiałem ostatnio (kilka miesięcy temu) uczestniczyć w mszy (wesele znajomej), na zewnątrz gorąco aż piecze, w środku chłodno - wybór sam się nasuwa, nie traktuję kościoła jako czegoś zaraźliwego. Problemów żadnych nie miałem, siedziałem sobie na samym końcu, gdy ludzie klękali, schylałem głowę i tyle. Nikt jakoś mnie od diabłów nie wyzywał. W jednym pytaniu na yahoo answers ateista zadał pytanie co ma zrobić, bo idzie
  • Odpowiedz
@lkg1: Wierzący nie bardzo mogą zrozumieć ateistę bo do tego trzeba wyjść ze swojego pudełka.

Czym jest pudło ateisty ?

Ilość osób wierzących w daną rzecz nie ma wpływu na jej
  • Odpowiedz
Mam #pytanie do #4konserwy : ilu z was jest ateistami/agnostykami? #ateizm często kojarzony jest z lewicą, czy waszym zdaniem słusznie? Czy konserwatywne wartości mają swoje źródło w chrześcijaństwie i założeniu, że Bóg istnieje i czy można je pogodzić z brakiem wiary?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kosciol #ateizm #religia

Mam do sprzedania stary, ok metrowy, gipsowy posąg Matki Boskiej. Jeśli taka będzie wola klienta może ona płakać krwawymi łzami, leczyć urazy, strzec ogniska domowego oraz czynić różne inne cuda. Wszystko wedle uznania kupującego

( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Assailant: On zawsze ma problem w znaleziskach z religią.

Zakłada, że naukowcy są inteligentniejsi od reszty społeczeństwa i myśli, że jeżeli duży odsetek z nich to ateiści, to on, także będąc ateistą również jest inteligentniejszy.

Niestety to tak nie działa.
  • Odpowiedz
Na granicy Peru z Ekwadorem znajduję sie prowincja Loja, gdzie znaleziono dziwaczne kości. Kości przypominały ludzkie, ale były one wręcz monstrualnej wielkości. Szereg z tch kości wysłano do Smithsonian Institution, gdzie miały być na nich przeprowadzona wszechstronne badania naukowe. Fragmenty tych kości przesłano także do innych naukowców, ktorzy potwierdzili, że są one… ludzkie, mimo, że są aż siedem razy większe od normalnych. Tymczasem w Ekwadorze postanowiono – bazując na posiadanych fragmentach –
Reinspired - Na granicy Peru z Ekwadorem znajduję sie prowincja Loja, gdzie znalezion...

źródło: comment_xxJnbb1w07qLTBKIgkEzsu9PSE018DoN.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnnMari: @Boomkin: Kości podobno mają ponad 10 tys. lat nie można dokonać na nich badań DNA - ogólnie wiele osób twierdzi że zaniechano badań ze względów religijno-politycznych, w niektórych opowieściach i kultach wierzono że kiedyś rządzili nami Giganci - nie wnikam w to zbyt głęboko ale to powoduje że wyobraźnia zaczyna pracować mocniej - Dinozaury, Giganci, Smoki - kto wie co tu się kiedyś działo na ziemskim padole
  • Odpowiedz