#katolicyzm #ateizm #chrzescijanstwo Pamiętam, te 15-20 lat temu, gdy księża i katechetki opowiadali mroczne historie, jakoby sataniści wbiegają do kościołów i wykrzykują bluźnierstwa, że boga nie ma (że to szatan działa, podstępny gad), itp. Dziś się z tego śmieję, a nawet jeśli byli tacy "sataniści", respekt za odwagę cywilną - musieli być nieźle stłamszeni przez "tradycję" i religię. Dlatego też uwolnili się w sposób dramatyczny ;)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DannyTheDog:
Odwaga kiedyś> latanie pierwszymi samolotami, polowanie na niedźwiedzie, walka na froncie, zdobycie Bieguna Północnego
"Odwaga" teraz> wejście do kościoła pełnego starszych osób i bluźnienie w nim.
  • Odpowiedz
@Cepion: @random_pastry2: dostałem zwarcia ;) mówcie jak ludzie, co do tego "narzędzia", uznanie się za jedynego, osobistego boga, daje potężnego kopa motywacyjnego. Dzięki temu mogę pracować po kilkanaście godzin dziennie i kiedyś wydobyć się z marazmu. Gdybym zdał się na religię, obwiniałbym nie siebie, a innych. Nie zdawał się na siebie, a na coś magicznego. Zresztą uznaję to za cel życia - spróbować dotknąć boskości. Doskonałości ciała, umysłu,
  • Odpowiedz
@DannyTheDog: Ja właśnie mówię że dobre masz podejście ( ͡° ͜ʖ ͡°) Fakt nie potrafię wystarczająco klarownie wyrazić swoich opinii i emocji słowami. Chyba muszę zacząć pisać bloga by się poprawić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ateizm

Nie wyobrażam sobie aby kogokolwiek przekonywać do porzucenia wiary. W drugą stronę również dotyczy. To musi się stać naturalnie z własnej woli po lekkich sugestiach albo tylko pokazaniu jakie są z tego korzyści. Natomiast nie przez oczernianie przez oczernianie drugiej strony albo nadgorliwe wykłady. Ani nie ucieszę się jak jutro 100 ludzi zostanie ateistami (szczerze starci wiarę do końca życia) ani nie zasmucę jak 100 ateistów szczerze uwierzy(obojętnie jaka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I szczerze powiedziawszy nie napotkałem sie jeszcze z osobą wyznającą chrześcijaństwo która by mi narzucała swoją wiar


@Heven: ja się spotkałem z kilkoma ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@rbk17: Niestety nie mogę się zgodzić, chciałbym, ale nie mogę.
Może i to by działało, gdyby religia była faktycznie wyborem danej osoby. Wtedy mielibyśmy rozważanie: ten wierzy w to, a ten nie wierzy. Niestety - to, czy ktoś wierzy w jakieś bóstwo ogólnie kształtuje się w wieku 5-15, gdzie wszystkie religie dosłownie indoktrynują swoich "wiernych" i przekonanie (zarówno ich, jak i przez nich), że tego czegoś nie ma, lub że
  • Odpowiedz
@Prezes_roku: Ktoś kiepsko przygotował tę mapkę, bo we Włoszech czy w Danii takiego zakazu nie ma. No i mówiąc o "poważnym ograniczaniu" nie podali, że we Francji wiele miast (największe i te najbardziej oblegane przez turystów) jest wziętych pod wyjątek i tenże zakaz nie obowiązuje. Zaś w Niemczech zakaz też nie obowiązuje przez cały rok, a ilość niedziel bez zakazu leżą w kwestii samorządów lokalnych.
  • Odpowiedz
@arek-niziolek: powiem ze ciekawie sie zaczyna, dopiero na drugim rozdziale jestem, czytam z przymruzeniem oka, bo autor, co sam przyznal, chce przerobic czytelnika na ateiste. Polecam jezeli masz dystans do religii, przedewszystkim swojej (a zadnej tam nie oszczedza)
  • Odpowiedz
@robert5502: zawsze cuda są w gronie kilku osób, żadnej poważnej dokumentacji, żadnych badań potem bo przecież dowód się zniszczy itd.

2017

nadal to łykać


Już nie mówiąc o tym, że Teresa ze swoją kliniką cierpienia to sama powinna sobie cud w głowie zafundować. A świętą nie powinna być w ogóle. Podobnie jak papaj, ale co zrobisz.
  • Odpowiedz
Hej mirki spod #ateizm, wiecie, że jako niewierzący nie możecie odchodzić imienin? Ja się niedawno dowiedziałem, nigdy nie łączyłem tych rzeczy z #wiara
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli Adam i Ewa nie istnieli - to nie było grzechu pierworodnego.
Jeśli nie było grzechu pierworodnego to ofiara Jezusa nie ma sensu więc chrześcijaństwo nie ma wtedy sensu.


Jeżeli chrzest i wiara w Jezusa jest jedyną drogą do zbawienia to nieochrzczeni nie zostaną zbawieni. Jeśli istnieją inne drogi zbawienia to chrzest nie jest potrzebny i Jezus niepotrzebnie poniósł ofiarę.

#rozkminy #katolicyzm #chrzescijanstwo #teologia
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach