Nocna strona Księżyca, gwiazdy i cirrusy. Fotka z minutowym czasem naświetlania i prowadzeniem za Księżycem. Rozmyte gwiazdy ukazują ruch orbitalny naszego satelity. Rozdzielczość 4K, jakby ktoś chciał sobie walnąć na tapetkę.

#namrabcontent <- zapraszam do obserwowania

#astronomia #astrofoto #astrofotografia #kosmos #ksiezyc #fotografia #mojezdjecie
źródło: comment_xvF8akzh8tnttQfZanbeZIxRSNhP1h2r.jpg
@jgoluch: Zdecydowanie. Używałem Stellarium Mobile, potem SkySafari podstawowe wersje i Plus. Wystarczały dopóki z 8 cali nie przesiadłem się na 13 i okazało się, że brakuje gwiazd ;) Pro kupiłem w promocji właśnie.
jak do 1k to standardowo: synta 8 na dobsonie. Jak kupisz używkę to uda się nawet za 800zł i zostanie na jakiś niezły okular. Jak dołożysz trochę (do ok 1200) to da się upolować już 10'' syntę a jak wiadomo każdy cal robi różnicę :D
Ps. jakie masz warunki obserwacyjne? I co chcesz oglądać?
Skoro sprzęt musi być mobilny to pozostaje jakiś krótki refraktor lub Mak. Można kupić na forach astronomicznych Maka 127 już za około 800zł, do tego montaż azymutalny i mniej więcej mieszcząc się w budżecie masz dobry zestaw planetarny, który trochę gorzej sprawdzi się w obiektach DS ale możesz go schować do plecaka, statyw do ręki i jest dosyć mobilny :)
Słońce ma umowną granicę, gdzie się kończy, jako gwiazda, niektórzy, nieliczni, umawiają się że kończy się tam, gdzie kończy się jej realny wpływ grawitacyjny, ale są w mniejszości. Oni tego nie mówią wprost, ale z tego wynika, że my żyjemy w Słońcu. Taka ciekawostka.

Ci radykalni, tradycyjni mają swoją opinię gdzie się kończy, ale... trochę wgłąb tej granicy wciąż ciśnienie jest niskie, bardzo niskie, a temperaturę można odbijać ekranami ze znanych nam
@NadiaFrance: Słońce nie ma żadnej umownej granicy. Kończy się tam, gdzie kończy się jego zwarta materia. To nie jest kwestia żadnych radykalizmów, tylko "taksonomii" ciał niebieskich. To, co Ty piszesz to jest takie filozofowanie - równie dobrze moglibyśmy stwierdzić, że przecież skoro światło Słońca dociera miliardy lat świetlnych w kosmos, no to tam jest jego granica (4,6 mld lat świetlnych).

@Szanowna_Uzytkowniczka: ciągle obserwujemy powstające kolejne gwiazdy. Hipotezy na temat życia
Jaki jest problem, aby dolecieć do innej gwiazdy?

Jeśli wyruszylibyśmy już dziś do jakiejś tam gwiazdy i podróż trwałaby 19k lat, po kilkuset latach na ziemi rozwinęlibyśmy technologię umożliwiającą dotarcie do tej samej gwiazdy w np. 5k lat. Ludzie po 19k latach dolecieli by do planety zamieszkałej już przez ludzi, którzy dolecieli tu wcześniej.


Link do znaleziska: https://www.wykop.pl/link/4405297/jaki-jest-problem-aby-doleciec-do-innej-gwiazdy/

@menypeny w zwiazku z prywatnymi sprawami przekazala mi prowadzenie listy, w razie jakis pytan
źródło: comment_Y9UFDUmX1HFhq2V17cnVAY5WYVBccZnF.jpg
@koleszka2000: jeśli myślimy o prędkości jako bezwzględnej wartości "na budziku" to tak, światła nie przegonimy. Jest jeszcze druga możliwość - "skrócić" sobie drogę, a wtedy względem obserwatora na Ziemi możemy się poruszać w zasadzie z dowolną prędkością. W zasadzie tylko takie rozwiązanie przy wycieczkach międzygwiezdnych wchodzi w grę. Prędkość światła w porównaniu do niewyobrażalnych odległości we wszechświecie jest absurdalnie niska, a próba jej osiągnięcia zwyczajnie nieopłacalna i nieadekwatna do pochłoniętych zasobów
@mactrix: Zgadzam się, nie miałem okazji obadać desktopowej wersji SkySafari bo jest tylko na MacOS a nie mam do tego dostępu, ale mobilna wersja SkySafari bije mobilne Stellarium na głowę. Na peceta Stellarium nie ma sobie równych a i tak jest darmowe. Co mi się nie podoba w polityce cenowej producenta SkySafari to fakt, że raz zakupiona aplikacja nie daje żadnych uprawnień do darmowych przyszłych aktualizacji ani nawet do zniżki na