#anonimowemirkowyznania
Halo Murki,
mam wymagające studia, V rok, cały czas otaczam się tymi samymi ludźmi. Jestem już powoli nimi zmęczony. Powoli zaczynam dostrzegać u siebie pierwsze oznaki "zaburzeń z grupy autyzmu", wycofanie społeczne, trudności w odczytywaniu emocji innych. Doszedłem do wniosku, że internetowe znajomości rozwiną moje umiejętności społeczne. Nie chce szukać kolegów, mam zajebistych #niebieskich przyjaciół, niestety 400km od miejsca gdzie wyemigrowałem na studbaze, więc z socjalizacją troche słabo.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Działo się to w czasach gimnazjum, podczas lekcji matematyki z moją wychowawczynią. Bohaterzy tej historyjki to: nie do końca rozgarnięty kolega (X), również nie lepszy kolega (Y), moja wychowawczyni (W) i ja.
W gimnazjum większych problemów z matmą nie miałem, dlatego często "czaiłem bazę" po zrobieniu 1-3 zadań z danego działu. W związku z tym nie widziałem sensu w dalszym wypełnianiu zeszytu podobnymi zadaniami, dlatego po prostu siedziałem i się nudziłem.
Siedząc na jednej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ze mną wszystko dobrze? Jestem cholernie oszczędny, powoli zamienia sie to w chorobę. Jestem studentem, zarabiam ok. 3k, plus minus, a tak naprawdę zyje na granicy ubostwa. Nie potrafie wejsc do sklepu i kupic normalnie, tylko wszystko wykiczam i biore tylko to co pozwala przezyc (nie muszę wspominac jak wyglada moja dieta, moglbym byc autotem pasty o chochszkach). Pieniadze zbieram na samochod, ktorego pewnie nie kupie, bo bedzie mi szkodam. Wielu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam 23 lata, od 4 lat mam swoją firmę. Zarabiam około 10tys. miesięcznie na rękę, ale nikt o tym nie wie. Każdemu mówię, że kręcę się w okolicach średniej krajowej, ale jak to w biznesie - raz lepiej raz gorzej. Czy dobrze robię? Otaczam się ludźmi z którymi dorastałem. Wiekszość zarabia około 2-2,5 brutto, niektórzy kolo 3 na rękę i jest ogólny pogląd, że ci drudzy mają dobrze płatną
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obecnie mam 2 tematy na tapecie.

W zasadzie ze względu na lans wynikający z różnicy wieku, brana pod uwagę jest ta pierwsza

Jestem ciekawy jak wiele mogę się jeszcze nauczyć i przelecieć.


Niestety nie jestem typowym kutasem


@AnonimoweMirkoWyznania: polemizowal bym.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania ona jest świeżo po rozstaniu. Na początku chciała "przelać" swoje uczucia do byłego na Ciebie. Ale powiedziała prawde więc zachowała się spoko. Nie naciskaj na tematy "nas" to samo coś może wyjść. Daj jej trochę czasu na ogarniecie emocji po poprzednim związku.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Zachowała się całkiem fair, mówiąc wprost, a Ty trochę nie potrafisz zachować RiGCZu i dalej powracasz do tego samego tematu. Traktuj ją jako kumpelę i nie wracaj jak wierny piesek ciągle. Jak się ogarnie, to sama jeszcze się zgłosi.
  • Odpowiedz
Takie #feels trochę i fajne #anonimowewyznania

Dwa lata, tyle minęło od wydarzenia, które w znacznym stopniu zmieniło moje życie.

Od 10 lat pracuję jako ratownik medyczny. Okres wakacyjny, godziny późno popołudniowe, dostaliśmy wezwanie do wypadku. Zajeżdżamy na miejsce i o ile jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu widoków, bo taka praca, o tyle w tym przypadku byliśmy w sporym szoku. Czołówka dwóch osobówek, kierowca octavii wyprzedzał na nie do końca widocznym
  • 111
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kobieta z którą byłem 5 lat, aktualnie spotyka się z 35 letnim, żonatym mężczyzną z dzieckiem. Wciska jej kit, że zaraz będzie brał rozwód i, że jest kobietą jego życia oraz inne takie dyrdymały. Ona ma 23 lata, rozstaliśmy się rok temu. Ich znajomość trwa z dwa miesiące.
Niby nie powinno mnie to wiele interesować, jednak świadomość, że kobieta z którą mieszkałem przez 4 lata oraz mocno kochałem wierzy w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach