Lew Tolstoj(polecam jego Droge zycia) co prawda mial zdanie o kapitalizmie(a przynajmniej o tym, co przez ten termin rozumial) raczej srednie, ale za to niektore jego cytaty dotyczace #anarchizm i panstwa to zloto:

Anarchizm nie oznacza braku instytucji w ogóle, lecz tylko takich, które zmuszają ludzi do podporządkowania się przemocy.

Istnieje tylko jeden sposób, aby uwolnić się od zła, jakie niesie porządek państwowy: nie brać udziału w przemocy, leżącej u podstaw państwa.
Przeglądając tag #antykapitalizm natknąłem się na ciekawe znalezisko z [artykułem](http://www.lewica.pl/?id=28723&tytul=Jaros%B3aw-Augustyniak:-Czy-kapitalizm-jest-racjonalny?) rozbijającym mit rzekomej racjonalności kapitalizmu.
Oczywiście zostało zakopane, bo jak fakty nie pasują pod tezę neoliberałów, to tym gorzej dla faktów. Ale zapraszam szczególnie #neuropa - wszystko poparte danymi, obserwujcie nasz tag, a ulegniecie radykalizacji :) Największe wrażenie na mnie zrobił wątek kosztów likwidacji skrajnego ubóstwa - i to jest odpowiedź, dlaczego nazywam kapitalizm systemem kryminalnym.

W związku z tym, że polski internet zalany jest prawicową propagandą, myślę że warto promować wartościowy kontent po lewej stronie politycznej barykady. Tak więc jeśli chodzi o #youtube zacznę od #anarchizm. Kanał Posłuchaj o Anarchizmie bez wątpienia jest przygotowany profesjonalnie zarówno od strony technicznej, wizualnej jak i merytorycznej. Nie zalewa nas często nowymi nagraniami, ale jak pojawi się nowy odcinek, to wiem że będzie dopracowany i warty uwagi.

Linkuję nagranie o
@3n3bl0: nie no sorry, co Ty mi tutaj linkujesz - dotad przeczytalem: "Przedsiębiorcy to z pewnością najbardziej bezczelna i roszczeniowa grupa społeczna. "
Bic prywaciarza. Obrzydliwe, tym bardziej z perspektywy Polski, gdzie to wlasnie przedsiebiorcy podniesli ten upadly syf z ruin. Mozna miec zastrzezenia, do przedsiebiorcow, ogolnie do dzikich lat 90-tych, ale to to juz jest chamstwo i buractwo. Prog wejscia, konkurencja wielkiego kapitalu - oj bez przesady... firmy to nie
Ktoś mi wytlumaczy czemu masowe wystąpienia i zbiorowiska się większośći kojarzą z brunatnymi koszulami i groźnym faszyzmem kiedy to dumni "anarchiści" z drugiej strony barykady maja wlasny model działania w grupie, rozproszenia i ataku oraz są dumni z tego dziedzictwa do tego stopnia, że mają o tym własny artykuł na wikipedii? Czy może mi ktoś podać siostrzane do tego hasło na wiki, tyle że z wytycznymi pisane przez środowiska prawicowo-nacjonalistyczne?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarny_blok

#
#polityka #libertarianizm #4kuce (chociaż wzywać do takiego tematu ludzi, którzy swoja wolność łączą z chęcią przywrócenia monarchii jest chyba dość komiczne, nie?)

#anarchizm #lewica #socjalizm i ludzie na lewo #socdem - zapraszam do obserwowania tagu #antykapitalizm i udzielania się, tak by powstał jakiś jeden wspólny front w opozycji do liberałów z #4konserwy czy częściowo #neuropa

Mój wstęp:
Dlaczego libertarianie mimo pięknie brzmiących sloganów o wolności i dobrobycie bronią w istocie jednego z
#polityka #4konserwy #neuropa #socdem #lewica #antykapitalizm #anarchizm #libertarianizm #4kuce #korwin

Dożywotnia beka z prawaków nazywających się antysystemem, kiedy dzisiaj wyznawanie konserwatyzmu społecznego czy neoliberalnej ekonomii to szczyt konformizmu, nie wymaga to ani wysiłku intelektualnego, ani odwagi cywilnej. Najbardziej śmieszne jest jeszcze równoczesne podążanie za liderami będącymi elitami biznesowymi pokroju Trumpa (który btw długi czas spędził w Partii Demokratycznej) albo Korwina, który nawet z tym paróweczkowym biznesem nie miał nic wspólnego, jego pojęcie
Ciekawe, kto dzisiaj pamięta o anarchosyndykalistach walczących w Powstaniu Warszawskim. Tak z ręka na sercu, kto słyszał o Samodzielnej 104 Kompanii Syndykalistów ZSP/AK? Bo ja, zanim mi nie podlazło na FB, nie...

Najważniejszym wydarzeniem w dziejach anarchosyndykalistycznej konspiracji był niewątpliwie udział w Powstaniu Warszawskim. Członkowie SOW-y i ZSP walczyli w dwóch dzielnicach miasta. Na Starówce już 1 sierpnia 1944 została sformowana Samodzielna 104 Kompania Syndykalistów ZSP/AK, licząca 280 żołnierzy. Byli jedynym oddziałem
źródło: comment_y75K4NN2aH5SwstGJ0ZAndoDaR2yp5vZ.jpg
#historia #powstaniewarszawskie #anarchizm #neuropa #4konserwy
w związku z rocznicą wybuchu PW. Ciekawa pozycja inne spojrzenie na sprawę. Polecam.

Niepublikowane do tej pory wspomnienia ukazują zupełnie nieznane losy osób zaangażowanych w działalność społeczno-polityczną przedwojennej Polski. Książka przybliża "nieprawomyślne" życiorysy ludzi wyrzuconych poza nawias historii, zarówno przez historiografów, mniej lub bardziej realnego socjalizmu, jak i apostołów kapitalizmu czy narodowo-religijnej dyktatury.


Paweł Lew Marek ur. 16.08.1902 r. w Radymnie koło Przemyśla w rodzinie urzędniczej. W
źródło: comment_srlUd6ZcJVcsLG5NSIYgPOB9D5iQszX2.jpg
W tym wzniosłym dniu, kiedy upamiętniamy wielki zryw wolnościowy Polaków, chciałbym przypomnieć o istnieniu tej kompani.
My lewaki też braliśmy czynny udział w tym Powstaniu i to po tej prawilnej stronie.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/104_Kompania_Syndykalistów
#powstaniewarszawskie #anarchizm #syndykalizm #4konserwy #neuropa
źródło: comment_QXA0MCWNLb4CBJ6kJ6HWlnO4NTekLS2n.jpg
Załóżmy, że na świecie zapanował anarchokapitalizm lub inna forma anarchizmu


Co dalej?
#anarchizm #kapitalizm #kelthuz #anarchokapitalizm #akap #agoryzm #mutualizm #anarchokomunizm #ekonomia #polityka #heheszki #prawackihumor #4konserwy #neuropa #fantastyka #sciencefiction #politicalfiction #darwinizm #ewolucja
źródło: comment_Omh0ffHmsu8geZ7eExPynQejVMw0BGVU.jpg

Co dalej?

  • Stopniowo powstają państwa 19.2% (15)
  • Stopniowo powstają państwa 2.6% (2)
  • Stopniowo powstają państwa 3.8% (3)
  • Stopniowo powstają państwa 3.8% (3)
  • Stopniowo powstają państwa 6.4% (5)
  • Stopniowo powstają państwa 16.7% (13)
  • Stopniowo powstają państwa 5.1% (4)
  • Stopniowo powstają państwa 24.4% (19)
  • Stopniowo powstają państwa 9.0% (7)
  • Stopniowo powstają państwa 9.0% (7)

Oddanych głosów: 78

@Kapitalis: z braku poczucia nierzeczywistości tekstów akapowców, o tym jak to ludzie zawsze kierują się racjonalnymi pobudkami mającymi na celu zrobienie sobie dobrze i posiadanie maksymalnej wolności i jak to wszelkie ustroje tego świata im w tym przeszkadzają i tylko akap ich wyzwoli. Przecież to obraz człowieka jest tak infantylny, że ja nie mogę. Otóż ludzie robią całą masę rzeczy kierując się pobudkami nieracjonalnymi (np. sądzą że akap jest możliwy do
Czy naprawdę potrzebujemy nadzoru—boskiego lub wzajemnego—by powstrzymać się od czynów egoistycznych i kryminalnych? Bardzo chciałbym wierzyć, że ja tego nie potrzebuję (ani Ty, drogi czytelniku). Byśmy jednak tych chęci nie brali za pewniki, przytoczę (za The Blank Slate) opowieść Stevena Pinkera o tym, co wydarzyło się w Montrealu, kiedy zastrajkowała policja:

Działo się to w romantycznych latach 60., w pokojowo nastawionej (i dumnej z tego!) Kanadzie. Byłem wtedy nastolatkiem i gorąco wierzyłem
A skąd wiesz, czy jest mordercą?


@Wujek_Mietek: No pewnie jakby go miał ścigać inny kraj, to byłoby w jakichś mediach ;)

Dopóki nie powstanie państwo z kontrolą paszportową, to można sprzedawać każdą bajkę.


Ale nie masz chyba na myśli państwa anarchistycznego? xDD

Przydałyby się porządne i niezależne analizy skąd ci ludzie mają pieniądze i do jakiego stopnia korzystają tylko z anarchistycznych usług.


I tu pełna zgoda. Krytyka zawsze w cenie.
No pewnie jakby go miał ścigać inny kraj, to byłoby w jakichś mediach ;)


@vedebuk: W jakich? W Polsce co 2 dni ginie osoba w wyniku ataku narzędziem.

Ale nie masz chyba na myśli państwa anarchistycznego? xDD


@vedebuk: Heh... No to skrawek ziemi. Cokolwiek, ważna jest nomenklatura. Normalna kontrola graniczna dla wchodzących i wychodzących. Bo dla mnie równie dobrze te obszary mogą być siedliskiem mafii i z tego utrzymuje się
@BongoBong: Dokładnie. To magiczne "ale" w sporej części przypadków używane jest przez ludzi, którzy dyskutują z "ideologią A" podając się za jej zwolenników... "ale", tak naprawdę, nimi nie będąc. To dość sprytna zagrywka - przeciwnik danej "idei" prezentuje się jako jej zwolennik, "ale" mający odmienne zdanie - co niby jest spoko, dyskusja wszak rozwija... "ale" po chwili się okazuje, że "odmienne zdanie" płynnie przeistacza się w "nie macie racji z niczym,
@DynPydro: @mnik1 Na ogół wypada to bardzo słabo. Z mojego doświadczenia wynika, że to raczej asekuracja stosowana przez ludzi z dość ograniczonymi horyzontami. Zwykle po "ale" wypada jakieś zaprzeczenie pierwszej części zdania. Najczęstsze chyba jest: "nie jestem rasistą, ale" i tu coś rasistowskiego.

Ja po prostu mówię co myślę i nie asekuruję się tym jakie generalnie mam poglądy. Rozmawiając z lewicowcem nie przedstawiam się: "elo, jestem lewicowcem", tylko wykładam swoje poglądy.