#przegryw #alkoholizm #koholowetesty #depresja #samotnosc

Dzisiaj testujemy reprezentanta gatunku brandy - Concourt.

Retrospekcja:
Kiedy puscila ostatnia tama, rozpadl sie moj zwiazek. Czyli, jedyna rzecz ktora trzymala moja entropie w ryzach, wpadlem w sidla mroku. Pierwsze swiatelko w tunelu podal mi "Jeam Beam" ktory goscil juz na tym tagu. Byl pierwszy.
depresyjnydziad - #przegryw #alkoholizm #koholowetesty #depresja #samotnosc

Dzisiaj ...

źródło: 464911

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio smutki i porażki zapijalem piwem. Czas z tym skończyć. Zobaczymy ile wytrzymam.
Nigdy dużo nie piłem. Zazwyczaj 4 -pak na weekend lub pół litra na weekend.
W tygodniu rzadko pijam bo długo pracuje.
Czy to już #alkoholizm?
#depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zobaczymy ile wytrzymam.


@kopek: za kazdym j-----m razem xD
Wytrzymasz miesiąc, trzy, pół roku. Uznasz, że luzik, można pić spokojnie. I za rok znowu. Betoniarka się kręci.
  • Odpowiedz
  • 3
@Sir_Lucifer bo się cackaja z tymi alkusami aż się rozpiją do końca, zamiast w---------ć od razu. Większość właśnie nie ma jaj i pobłaża tym menelom w c--j czasu aż ten się rozpije a w jego alkoholowym łbie będzie już tylko w---a. Później jak w---------ć to nic dziwnego że się nie ogarnie tylko pójdzie chlać dalej.
  • Odpowiedz
@Sir_Lucifer: szukaj pomocy na grupach wsparcia dla współuzależnionych. Tam można nauczać się stawiać granice i zobaczyć, że nie jest się sam z takim problemem. Najbliższe osoby jedyne co mogą zrobić, to nakłanianie na terapię (ambulatoryjna/stacjonarna). Z mojego doświadczenia wynika, że profesjonalna pomoc zwiększa szanse na zauważenie problemu u uzależnionego, a to pierwszy krok do rozpoczęcia leczenia.
  • Odpowiedz
87 dni bez alkoholu i 80 dni bez marihuany. Tyle wytrzymałem. Nagłe zwolnienie z pracy po terapii sprawiło że pękłem psychicznie i przerwałem abstynencję od obu używek. Jak zwykle wziąłem receptę na benzo i dopiero wczoraj sobie uświadomiłem że jestem w nie w---------y tak samo jak w a-----l i trawę. Pod jego wpływem złamałem abstynencję. Będąc na terapii skupiałem się tylko na alko i trawie... I tak do z-------a.

#alkoholizm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ReggieNoble: w przeciwieństwie do sympatyków AA nie uważam, że to cofa cię "na start" - wszedłeś na ścieżkę mierzenia się z życiem i jest normalne, że się wywracasz. Możesz wstać i iść dalej
  • Odpowiedz
jak to jest z tymi promilami we krwi, zawsze myślałem że już po dwóch piwkach jest dużo i nie można jechać, a ostatnio po całej nocy picia w klubie (z 5 drinków + szoty + piwko) wsiadłem na hulajnogę, złapała mnie policja i wydmuchalem ledwo pół promila XD
przecież w wieku krajach mógłbym normalnie kierować autem z takim wynikiem, drink mniej i pewnie w Polsce też, ludzie straszą na wylot czy co?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiedys_bede_bogaty: ku sobie alkomat to się zdziwisz, tym bardziej jak jesteś duży chłop i lubisz pojeść do alko

ja mam taką regułę, że jak mam na drugi dzień gdzieś jechać autem, a poimprezowałem mocno dzień wcześniej to idę na komendę się zbadać i nawet po ostrym chlańsku zawsze wydmuchuję zero. Oczywiście nie chodzi mi o jakąś pobudkę o 8 rano. Ale tak na spokojnie, jak już się wyśpię, wykąpie, zjem,
  • Odpowiedz
@kiszczak: złapali mnie na środku rynku we Wrocławiu, dogonili mnie suka i machali że mam się zatrzymać XD dmuchałem dwa razy żeby określić tendencje, była wzrostowa XD dostałem upomnienie, mimo że za to wykroczenie to chyba jest 2500 mandatu, bo jak powiedzieli "od razu się przyznałem i jechałem prosto" także warto byś szczerym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Znowu zachlałem, teraz siedzę w pracy umęczony. Nie radzę sobie, chciałbym się ogarnąć ale po co jak i tak nie mam dla kogo, wszyscy gadają że zaraz rusek wejdzie i będzie wojna to po co to wszystko
#przegryw #alkoholizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw
Ehh i znowu chuop sie napił. Jak wyjść z tego s----------a, skoro wcale nie chcę, a wiem że powinienem. Jak mam zmienić podejście, skoro ciągle jest ta rutyna, nie mogę się od niej oderwać. Ciągle praca, odkurzanie, zmywarka, dziennik, sprzątanie i wieczorem 3 godziny dla siebie. Wieczorem huop nie poje*dzi na rowerze, nie pójdzie na spacer. Jak się wyzbyć wieczornej chęci na a-----l, albo raczej wieczornego spędzania czasu z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pani psycholog zakończyła terapię - mam najpierw ogarnąć problem alkoholowy (wprawdzie nie piję, ale jej zdaniem mogę znowu zacząć) i potem wrócić. Wyczułem jednak między słowami, że raczej do niej powrotu już nie będzie. Szkoda. Coś tam mi te spotkania dawały.

Poza tym od paru dni znowu zjazd emocjonalny, brak motywacji do czegokolwiek. Chyba spróbuję niedługo odstawić SSRI całkowicie i na sucho ustabilizować łeb (bez leków, bez alko i innych używek).

Potrzebowałem
m.....n - Pani psycholog zakończyła terapię - mam najpierw ogarnąć problem alkoholowy...

źródło: IMG_20240515_190527

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#alkoholizm zabrał mi kolejnego wujka przed 50 ( jest już ich 3). J----e ścierwo, które zaburza światopogląd i sprawia, że na chwilę można o wszystkim zapomnieć. Jestem w kolejce na drugim miejscu. Raczej skończę podobnie. P-------ę na zawał i do piachu. #przegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jacy jesteście po alkoholu? Niektórzy są dla innych męczący. Niektórzy agresywni. A ja przykładowo chyba odziedziczyłem po dziadku pozytywne nastawienie do wszystkich dookoła xD Kiedyś śmiałem się z tego jak dziadek na różnych imprezach rodzinnych nagle zaczynał mówić jak kocha wszystkie swoje dzieci, wnuków itd. Teraz czasami z zażenowaniem odkrywam, że pod wpływem zaczynam wymieniać wszystkie pozytywne cechy znajomych z którymi piję.

#alkoholizm #a-----l #przemyslenia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murasame: to jest właśnie mój największy problem z alkoholem, że po alkoholu staje się "lepszą wersją siebie". Jestem bardziej rozgadany, w c--j towarzyski, chętny do "działania", chętniej wykonuje różne prace przydomowe, wychodzę na imprezy, libido mi się zwiększa :P Na trzeźwo jestem bardzo leniwy, bardzo "wyrachowany", antyspołeczny wręcz, w c--j oszczędny w słowach, mało spontaniczny, a mój introwertyzm wjeżdża na 500%. Najgorsze jest to, że wszyscy moi bliscy to widzą
  • Odpowiedz
Ta k---a #depresja mnie pomału zabija. Nie radzę sobie już z najprostszymi emocjami. Nie paliłem przez 25 lat życia a teraz fajka za fajką.Leki po których przespał bym najchętniej caly dzień. Zaczynam nienawidzić pracę która kiedyś tak lubialem. Nie radzę sobie z utratą ukochanej i pomału popadam w #alkoholizm. Jaki ten świat jest k---a do d--y.
mistrz_zen - Ta k---a #depresja mnie pomału zabija. Nie radzę sobie już z najprostszy...

źródło: temp_file8990748965837529583

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m0lihua: Te chińskie paletki mogły być odkupione po taniości ze skupu przez drukarnię. Śmieszne, że nakład mitów o Francji nie wystarcza nawet na jedną europaletę, tylko ładują to na chińczyka xD
  • Odpowiedz