@ProstyHuop: Taa, była chwila słabości, gorszej sytuacji i było znowu zachlane. Oczywiście postęp tak czy inaczej był, bo nawet mimo upadku, to wytrzymałem dosyć długo bez alko. Teraz jest jednak już inaczej, inne myślenie i plany. Coś się w głowie przestawiło bardzo mocno, i w zasadzie to lekko mnie to nawet przeraża, bo nie do końca wiem co.
  • Odpowiedz