Pamiętam że te 3 lata temu w okolicy diagnozy zacząłem któregoś wieczoru przeglądać r/adhd i r/adhdmemes i wszystko było tak totalnie relatywne i ryczałem niemiłosiernie realizując że to nie jest żadne moje wyjątkowe n----------e mózgowe tylko konkretny problem medyczny z którym mierzy się mnóstwo innych ludzi i że może dało się to leczyć i moje życie mogło wyglądać zupełnie inaczej i że może wciąż jest nadzieja
No a jakieś kilka(?) dni później
No a jakieś kilka(?) dni później




















Opisze mi ktoś jak działają leki na adhd i czy warto je brać?
@Ginzoginzowski na każdego działa inaczej, ale w skrócie motywuje, podbija dopaminę, wycisza. Skutki uboczne to brak apetytu; nie do przeskoczenia, czasem problemy ze snem, bóle głowy. To w sumie nie lek bo nie leczą, a hamują objawy na jakiś czas. Bierzesz "kiedy chcesz" ale to zależy od osoby. Ja robię max 1 dnikww przerwy albo zmniejszam dawkę