Zastanawialiście się kiedyś czemu jest tak duża dysproporcja pomiędzy zwolennikami aborcji, a przeciwniczkami obowiązkowego poboru do wojska?
Po dłuższym czasie zastanawiania się dochodzę do wniosku, że więcej jest wśród mężczyzn zwolenników aborcji, bo ta kwestia dotyczy też ich (alimenty, chore dzieci, niechciane dziecko ogółem). I zostali w tym dobrze uświadomieni przez jedną, wielką akcję informacyjną strajku kobiet. A jak nie poinformowano, to


























Jesteście za czy przeciw?
źródło: temp_file6416740891057574036
Pobierz