Hej wszystkim,
moja teściowa kilka dni temu pojechała na wakacje do Włoch i wypożyczyła tam samochód. Niestety, miała wypadek z winy innego kierowcy, jakaś baba wwaliła jej się w dupę (Prawdopodobnie zapatrzyła się w telefon). Problem w tym, że wypożyczalnia i





















Generalnie warto uderzać na wielu frontach, Włosi są leniwi i gdzieś odpuszczą (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
W umowie też powinna mieć maksymalny udział własny. No i generalnie skoro nie jej wina to dlaczego w ogóle ma płacić? Policję wezwała? To zawsze jest obowiązkowe w przypadku wypożyczalni.
Niech zablokuje kartę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)