Miałem wczoraj zrobić 100 km, ale przegapiłem zakręt i wyjechałem z województwa :D Momentami dało się jechać te 30 km/h, ale większość drogi była tak dziurawa, że nawet jadąc z górki musiałem hamować.
Pierwszy większy trening przed #romantycznyjedziewpolske.
Statystyki:























Samotna wyprawa na Sobótkę, z objazdem Ślęży od południowej strony (Jaźwina, Słupice) i wjazdem na Tąpadła od Wirów. Wiatr przez 80% trasy więcej niż niekorzystny, ale weszła średnia nieco ponad 25km/h. Endo rzuciło po 900m w górę/dół, jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_pjyLrlEVARxcVjunxVCVbAq1kHG8eSiJ.jpg
Pobierz