11003 - 201 = 10802

Uff weekend uratowany :) Z przygodami ;)

Do 110 km z chłopakami-Tomkiem i Piotrkiem D.Jechał z nami jeszcze drugi Piotrek ale na ok 15 km zerwał łańcuch i musiał wzywać samochód serwisowy :) Później jeszcze Piotrek D.złapał gumę ale na szczęście poratowałem go dętka(bo po co wozić swoją haha) No i moja wypasiona pompka za 200 zł poległa-zgubiłem głupi oring i czar prysł HAHA

i.....a - 11003 - 201 = 10802

Uff weekend uratowany :) Z przygodami ;)

Do 110 k...

źródło: comment_9muZb2JMUBhCoi2dSzrOhNnIlmCN5SkE.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11230 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 2 - 2 - 52 - 121 = 11003

Piatkowa nocna jazda po pracy https://www.strava.com/activities/779102819
Niedzielna, bardzo przyejmna runda z @metaxy i na końcówce @kiwacz, po hopkach w okolicy Wieliczki i Dobczyc https://www.strava.com/activities/780941779

#rowerowyrownik #ruszkrakow #100km
bynon - 11230 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 5 - 2 - 2 - 52 - 121 = 11003

P...

źródło: comment_1gtAmkIaiwMfz8lohvBj3COjASJsan6s.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11334 - 104 = 11230

Po miesiącu wsiadłem na rower.
I w tym roku już nie wsiadam. Mam dosyć. :)

W tym tygodniu to już 104km!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

12 312 - 126 = 12 186

Miało być spokojnie i delikatnie, ale @bynon miał problem z nogą, która go swędziała i skończyło się jazdą po naszych okolicznych górkach. Przez Wieliczkę nad Jezioro Dobczyckie, tam zameczek, potem Siercza, spotykamy @kiwacz, jedziemy z nim na Chorągwicę i trochę naokoło do domu. Wcześniej spotkaliśmy jakiegoś pająka bydlaka. Ktoś zna się na pająkach i wie co to za cudo?

Bardzo sympatyczny dzień, gorąco wręcz,
metaxy - 12 312 - 126 = 12 186

Miało być spokojnie i delikatnie, ale @bynon miał p...

źródło: comment_TPRDz59A0ZrxuEwrAiNDBtzLtuXwZdF6.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

12847 - 105 = 12742

Listopadowe Lancko, czyli jak się ubrudzić mimo, że nie pada.
W tym miejscu zmieniam zdanie dot. ass-saverów. Ratują dupsko i to dosłownie. No, przynajmniej nie jest mokre po 5 min jazdy. Plecy i tak upitolone, ale to nie przeszkadza jak mokro pod siodełkiem.
Po drodze weszło kilka podjazdów więc bez wyrzutów sumienia wziąłem klasyczny zestaw: espresso, cola i malinowa chmurka. Mniam.
Droga powrotna i widać, że wszyscy w Krakowie wylęgli
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

13494 - 100 = 13394

Setka, seteczka setunia do Oławy z @Dewastators. Oczywiście mocno naokoło, bo do Oławy z moich zadupi mam ze 25 km, ale czego nie robi się dla porządnych dystansów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mocno wiało – co czasem przeszkadzało, czasem pomagało. We Wrocławiu rozstaliśmy się z kolegą, ja zaś oszacowałem, że pod domem zabraknie mi z 10 km do sety, toteż zobaczyłem jarmark świąteczny (głodnego mnie
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

15672 - 176 = 15496

Zrobiłem sobie długi weekend, pogoda siadła, więc trzeba gdzieś pojechać. Beskid zawsze spoko, ale ileż można. No to do Krakowa, bo @metaxy na pewno będzie coś kręcił.
Umówiliśmy się w okolicach Sanki/Rybnej. Trochę tam pobłądziłem, przez co niepotrzebnie przejeżdżałem obok kopalni porfiru. Efekt był taki, że plecy i rower pięknie uwalone błotem. Coś jak @impa ostatnio. Nawet nie będę tego pokazywał...
Zreflektowałem się w końcu, żeby zajrzeć do
Mortal84 - 15672 - 176 = 15496

Zrobiłem sobie długi weekend, pogoda siadła, więc t...

źródło: comment_LIdMVo7YcEncDemCCloCz1X7OUOB1GSz.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pewnie 200km wykręci


@metaxy: Nie tym razem, zostałem pokonany. Zjadłem po drodze resztę zapasów z kieszonki, a i tak ledwo dojechałem.
Do jutra dam znać co z tym Wrocławiem, bo kusi. Jakbym tak miał jeszcze wolny wtorek, to nawet bym się nie zastanawiał.
  • Odpowiedz
via Android
  • 3
no średnio 194 przez 3:30

@metaxy: o kurde to jakie masz maksymalne?


@cox22 bardzo blisko tego. Pojedyncze uderzenia koło 205, ale takie nieepizodyczne w okolicach 198. Ja dosyć długo daję rade pod limitem, a potem umieram.
  • Odpowiedz
17258 - 34 - 101 = 17123

Kilometry z licznika bo telefon świruje i zapisuje trasę jak chce, albo jak uważa. Częściowo to również moja wina, bo jak włączę, to nie sprawdzam czy jest OK. Wczoraj jeździłem po Warszawie m.in zobaczyć nowy mural na Ursynowie, z Aniołem. Dziś czasu więcej, to przez Bemowo i ulubioną trasą przez zachodnie wioski m.in. Kaputy, Pogroszew, Wąsy do Leszna i Nowego Dqoru. Powrót przez Jabłonnę i Tarchomin
Jerzu - 17258 - 34 - 101 = 17123

Kilometry z licznika bo telefon świruje i zapisuje ...

źródło: comment_hwG6nuHUtbQRj6QbQJ4w79UYNDxS3m9J.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

17 479 - 103 = 17 376

Z @Filipek50 pojechaliśmy na Zapałkę, bo mnie tu @trace_error mówi, że stać mnie tam na lepszy czas. To zbadałem sobie segment i gdzieś niedługo zaatakuję. Poniżej coś dla kolegi @Papasanbaba, czyli trochę zdjęć czegoś innego niż jedzenie. Kilka samolotów w tym jeden wojskowy. Gdyby ktoś był mi w stanie powiedzieć co to za maszyna, to byłbym wdzięczny. A na dole trochę
metaxy - 17 479 - 103 = 17 376

Z @Filipek50 pojechaliśmy na Zapałkę, bo mnie tu @t...

źródło: comment_wQ3rBVtnq3JWkl2MQj754WBPwRqtChj4.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

17895 - 102 - 27 - 51 - 50 - 37 = 17628

Jedna guma, rozładowana lampka i szybszy powrót do domu bez oświetlenia, lodowaty wiatr w niedzielę - tylko trzy minusy!! :P Cała reszta spoko - trafiły się nawet jazdy przy praktycznie bezwietrznej pogodzie i w końcu, pomimo niskich temperatur było naprawdę przyjemnie!! :) Dodatkowo wczoraj można było popodziwiać cudowną pełnię!! A setka taka nieplanowana - pojechałam oddać lampkę i tak
Kejcia26 - 17895 - 102 - 27 - 51 - 50 - 37 = 17628

Jedna guma, rozładowana lampka i ...

źródło: comment_ruRD9wQpAvS9ZJ8Hv4Vjl9dzQVEcojdJ.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

18 676 - 105 = 18 571

Mieliśmy z @44zw zrobić TT, a jakoś wyszło tak, że Tyńca nie było w ogóle, a my sobie pohasaliśmy po okolicy. Koło 60km Kamil zerwał łańcuch i musiał wrócić tramką do domu. Brudno, ale mimo 2-3 stopni nawet spoko. Byle do czwartku i wg prognozy tygodnia z 10+ stopni! Miśki z #rowerowykrakow szykujcie tyłki na weekend, bo będzie jeżdżone.

Poza tym wyrwało
metaxy - 18 676 - 105 = 18 571

Mieliśmy z @44zw zrobić TT, a jakoś wyszło tak, że ...

źródło: comment_AY9kkSqSw7wuQd5YzgFNBiwIrg4DFVb6.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach