1146027 - 142 - 102 = 1145783

Weekend zapowiadał się bez opadów ale w zamian z zimnym wiatrem w twarz.
Sobotę zaplanowałem sobie na podjazdy ale szybki telefon z rana od Vita i nastąpiła zmiana planów, robimy pętle po dalszej okolicy przy okazji wpadło kilka krótkich podjazdów.
Na niedziele zaplanowałem wyjazd od Pszczyny w ramach relaksu po sobocie. Jazda pod wiatr bardzo mnie wymęczyła. W Brzeszczach coś mi nakazywało skręcić na Porąbkę, ale prognozy
Arczi-S - 1146027 - 142 - 102 = 1145783

Weekend zapowiadał się bez opadów ale w za...

źródło: comment_ZZpxPfK8fjrf8e4rU4w2TWKk6UBtwH1M.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1146432 - 42 - 142 = 1146248

Statystyki:

Dystans: 42 km
Czas: ◷01:34:01
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1146609 - 120 = 1146489

Trening z TC Chrobry Głogów - trasa Głogów - Sława - Nowa Sól - Głogów - Grębocice - Głogów. Nie spodziewałem się tak dużej frekwencji - zaczęło 12 osób, po 100 km odpadały 4 osoby, ostatnie 10km to kolejne 4 osoby i w skromnym 4 osobowym składzie dojechaliśmy do końca. Mimo że chłopaki śmigają na markowym i dużo droższym sprzęcie niż poczciwy Triban 520 nie czułem się gorszy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1148098 - 100 = 1147998

Pierwsza setka w tym roku.
Jazda z sąsiadem emerytem jadącym na slikach... Przy 90 kilometrze niestety na podjazdach zacząłem zostawać w tyle, ale szło jako tako:) Jaworzno - Mikołów - Tychy - Bieruń - Jaworzno. Z grubsza.

I moje oczojebne pomarańczowe rękawiczki:)
MordimerMadderdin - 1148098 - 100 = 1147998

Pierwsza setka w tym roku.
Jazda z są...

źródło: comment_HECOxG5elY28CtpefVMIg0ZVPIVUAKHQ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Limon2g No ale na Żar to już nie byłem taki szybki ( ͡° ʖ̯ ͡°). Dzięki za jazdę i towarzystwo!
Co do odnośników to cza se linka wkleić.
  • Odpowiedz
1154085 - 110 = 1153975

Statystyki:

Dystans: 110 km
Czas: ◷04:21:34
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1154982 - 104 = 1154878

Taktycznie jak w Normandii przeczekałem wiatr. Dwa postoje na bikefitting, bo w domu podniosłem siodełko (4-5 mm) i po kilku kilometrach poczułem, że nos na 1° to zło dla potomności. Po pierwszym przestawieniu było równie źle, tylko na minus, za to drugie ustawienie na 0-0,2° (wg smartfonowej wasserwagi) rozwiązało problem.
Po drodze deszcz, #zalesie i znowu więcej motocyklistów niż rowerzystów.

Ja chcę już lato,
elKoyote - 1154982 - 104 = 1154878

Taktycznie jak w Normandii przeczekałem wiatr. ...

źródło: comment_0eCuDysPmtfMxvOv312pzdRFn0tc26j3.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1155742 - 129 = 1155613

https://www.strava.com/activities/888979341 - Kiepsko zaplanowany dzień. Miało być grupowo, poleciałem solo. Miała być ładna pogoda a nie było. Pierwsze 40 kilometrów bezwietrznie z lekkim deszczem. Do 60 km zaczęło wiać od boku. Powrót ze srogim wmordewind.

Pierwsze 100km w tym roku.

Ciekawostki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1156869 - 86 - 86 - 104 - 72 - 84 - 167 - 154 = 1156116

Stało się, po przeprowadzce do Krakowa po raz pierwszy wyskoczyłem na rower, zacząłem powoli ogarniać gdzie by tu można było wybrać się na "małe co nieco".

Poniedziałek. Pierwsza jazda po Krakowie, pierwsze wrażenia wręcz tragiczne. Po mieście nie da się jeździć. Światła za światłami, wszędzie mnóstwo samochodów, tragiczne ścieżki rowerowe, 90% rowerzystów w kaskach nie zna rowerowej
Kuchasz - 1156869 - 86 - 86 - 104 - 72 - 84 - 167 - 154 = 1156116

Stało się, po prze...

źródło: comment_btClN81Nwh9X1cyQW7xYcQfWmWjZTstW.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1158219 - 153 - 80 = 1157986

Sobotni trip na zaporę i górę Żar w towarzystwie strav'owicza i @Limon2g. W góry jechaliśmy z wmordewindem. Droga powrotna to wiatr w plecy – przynajmniej raz wiatr się na coś przydał. Na koniec w Oświęcimiu pitstop w McD.
W niedziele wiatr przybrał chyba na sile bo trzeba było zrewidować plany w trakcie jazdy i wybrałem szwendanie w koło komina. Był to dobry pomysł bo przez
Arczi-S - 1158219 - 153 - 80 = 1157986

Sobotni trip na zaporę i górę Żar w towarzy...

źródło: comment_psu556iRpsh9P66MwtyH4jg4aJes6SED.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach