Pekin ride, czyli smog taki, że psy szaleją na wsiach. Miejscami było strasznie, co widać na pierwszym zdjęciu. #wykoptribanclub, bo BH poszło na mały serwis, ale jutro powinien być do odbioru. Na drugim zaś zdjęciu coś dla wszystkich co to po weekendzie nie mogą się zabrać w #poniedzialek do pracy, czyli "Poniedziałkowy Dół".
Miałem z @38kemor pojeździć dziś chwilkę,

















30 000km, czyli tegoroczny plan zrealizowany w sam raz na Mikołaja, więc #metaxynarowerze i #chwalesie. W przyszłym roku powinno być nawet ciut lepiej. Trasa na kolejną wyprawę dookoła Polski powstaje.
Zimno, cholernie wietrzenie dziś było, ale udało się wymęczyć kolejną setkę i przekroczyć "magiczną" barierę. W ramach męczenia końcówkę kręciłem po Zalewie Nowohuckim i spotkałem pana #emilrau. Kręcił
źródło: comment_80V7b8ikb5tRRnZY1EtZTSOXZcKZ9DKR.jpg
Pobierz@ElCidX zdecydowanie licz 25km/h do tego postoje, do tego zdjęcia, czas na ubranie się, rozebranie, kąpiel, ogarnąć zdjęcia, zrobić wpis, a z wyjazdów jest tego więcej, bo trzeba też wyznaczyć trasę z gminami i atrakcjami. To zajmuje mi kolosalną cześć życia i kasy. Ale lubię to.