Poniedziałkowe pół setki na początek urlopu... później odwyk od roweru i dzisiejsza setka nr 15 czyli wypad na kawę do Szarej w Michałowicach ... a że przez Olkusz ;)
Pogoda w końcu do jazdy. Spora część trasy bez deszczu, Olkusz - Iwanowice w kropidle (a mogło lać więc nie ma co marudzić). Pogodowo tak trzymać lub lepiej :D
Statystyki:






















#strava urwała mi 21 km, 275 m w górę, ale nie bawię się w edytowanie czy ręczne dodawanie, bo kwietniowy "Climbing Challenge" odhaczony (6 jazd, 8 km ↑). Najgorsze jest to, że wjechałem przez to do Myślenic na Zarabie, gdzie był wcześniej Runmageddon, no i się ubłociłem. Niemiłosiernie. Wszystko do mycia i prania.
A to miała być luźna setka, żeby dziś też zrobić jedną; trasa w
źródło: comment_54aoEmsV82VYMicnOxUqz4kYRXBRyHlI.jpg
Pobierzhttp://www.wykop.pl/tag/locus/autor/brachistochrona/
oraz instrukcję jak ustawić broutera z locusem, żeby mieć nawigację offline
http://www.wykop.pl/wpis/22354563/