49 952 - 11 - 45 - 100 = 49 796

Ostatnie trzy dni. 11km to test roweru po wcześniejszej rozbiórce;)

100km z dzisiaj. Chyba ostatni taki długi dystans w tym roku. Średnia: 24,8 km/h

#rowerowyrownik #100km
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

53 818 - 101 = 53 717

Kolejny wyjazd z DGR - tym razem nocna jazda w terenie (okolice Miękini) oraz dojazd i powrót. Razem ładne 101km.

#100km

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 043 - 162 = 60 881

"Wczoraj" wróciłem do domu z nocnej jazdy o północy, o pierwszej położyłem się spać, a o 5 rano pobudka. Śniadanie, szybkie smarowanie łańcucha, i o 6 rano wyjazd na spotkanie i dalszą jazdę do Brzegu.

Jako że w Brzegu mieliśmy być najpóźniej o 10:30 a z Wrocławia wyjechaliśmy około 8, to tempo było ostre. Prędkość przelotowa w okolicach 30 km/h na góralu z oponami 2,25 jest
Diabl0 - 61 043 - 162 = 60 881



"Wczoraj" wróciłem do domu z nocnej jazdy o północy...

źródło: comment_fnoo2vPYLsrEO677lI4ea1frcEl4YOCn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

63422 - 145 = 63277

Jak mógłbym nie skorzystać z takiej wybornej pogody :) Trasa Szczecin - Kołobrzeg w sumie 145 km, 10 km mniej niż ostatnio bo tym razem wiedziałem jak jechać i się nie zgubiłem. Szczerze mówiąc to była najlepsza jazda w całym sezonie, najlepsza w sensie temperatury, wiatru i okoliczności przyrody. Jechałem i co chwilę strzelałem foty bo właśnie jaram się funkcją Lumia Panorama w mojej 920-tce :P Średnia
Man1ek - 63422 - 145 = 63277 



Jak mógłbym nie skorzystać z takiej wybornej pogody ...

źródło: comment_htVxGscSLOksd1hpkFc50VYaMWZJqaBx.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

67 723 - 140 - 110 = 67 473

Weekendowy wypad po brakujące gminy północno wschodniej części województwa śląskiego. Zaliczonych nowych: 18

#zaliczgmine

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

68 681 - 102 = 68 579

Do czasu złapania gumy jechało się świetnie, potem kilkanaście kilometrów do żywca ruchliwą drogą, nic miłego. Początek drogi powrotnej pod górę i pod wiatr, mordęga. Następnie pagórki ale większość z górki, kilka kilometrów podjazdu i 1 km wspinaczka no i rura do domu.

#100km

#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

79 731 - 137 - 134 = 79 460

Do znajomych na działkę i z powrotem. Okolice pełne sadów. Tylne kieszenie pełne dojrzałych śliwek

Śliwki > Batony

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

81 600 - 114 = 81 486

Pojechałem w Bieszczady. :D

2x0,75l izotoniku, 3 banany, jeden batonik musli

Już
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

87 814 - 104 = 87 710

Miało być 100, i dało radę. Wyjechałem jak świeciło ładnie słońce, ale słońce szybko się schowało i w sumie cały czas wisiały czarne chmury nade mną. Jak już byłem prawie przy samym domu, na 103 kilometrze, zaczął padać deszcz :D Mój rekord odległości za jednym razem. Pokazałbym mapkę z endomondo gdyby nie zwariowało i nie podzieliło na 3 razy.

Trochę #pokazrower i #pokaznogi
tytyrytek - 87 814 - 104 = 87 710

Miało być 100, i dało radę. Wyjechałem jak świecił...

źródło: comment_XNCOP1CtKfdY3e5PSFo6kHOaA791vjSk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach