Powtórka, tym razem udana, z zeszłotygodniowej wyprawy aby okrążyć Markermeer. Powinno być trochę więcej km bo Strava oczywiście nie pozwoliła mi na zostawienie ładnego śladu i musiała się wykrzaczyć po paru km jazdy, a skapnąłem się dopiero w Edamie że apka nie harczy. Tak czy tak, główny cel na ten sezon uważam za wykonany. Mapka w komentarzu.
Na zdjęciu kanały w Amsterdamie, farma wiatrowa na dijku za Almere, replika





















Z Wrocławia na przełęcz Tąpadła z #rowerowywroclaw: @Dewastators, @KierownikW10, @kolkohyt, @krzysiekdw i jeszcze jednym kolegą, którego nicka nie znam. Weszły dwa podjazdy na przełęcz i jeszcze pół, bo wróciliśmy się po jednego z kolegów gdy przebił sobie dętkę na wjeździe. W górach zimno i wilgotno, mam nadzieję, że nie pochoruję
Komentarz usunięty przez moderatora