43672 - 221 = 43451

Miała być wielka wykopowa wyprawa do Poznania pod siedzibę wykopu - niestety wyszło jak zawsze, czyli o 7 ruszam z domu do Aleksandrowa, gdzie mieli dołączyć pozostali z #rowerowalodz. Temperatura 2 stopnie oraz szron na autach i łąkach nie napawa optymizmem. Pojawił się tylko niezawodny @Zelazko_MPM - mój najwierniejszy towarzysz wypraw rowerowych. Ruszamy o 7.40 w kierunku Uniejowa, gdzie robimy cafe stop na Orlenie
radoslaw-szalkowski - 43672 - 221 = 43451

Miała być wielka wykopowa wyprawa do Poz...

źródło: comment_0rSf7NxoX9unUJUzJEWH4fkKmGGvDqxu.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

44804 - 54 - 100 = 44650

Weekend. Trochę interwałów i kilometrów

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

46412 - 100 = 46312

Miał być Poznań, miało być dużo ludzi, miały być rogale a wyszło jak zwykle ;)
Rano na termometrze solidne 3+ z tendencją na 4- no ale cóż począć, trzeba jechać pomimo nie do końca doleczonego jakiegoś wirusowego dziadostwa. O 7:30 zbiórka z niezawodnym @radoslaw-szalkowski i przez Parzęczew do Uniejowa. W Uniejowie kawka na Orlenie, Radek dalej do Poznania a ja tą samą drogą do domu. Od Parzęczewa wiatr
Zelazko_MPM - 46412 - 100 = 46312

Miał być Poznań, miało być dużo ludzi, miały być r...

źródło: comment_8BZnUho2x7B3KumAjJLeMVmkwEUVuAim.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

46646 - 204 - 30 = 46412

Pierwsza dwusetka zaliczona. Trasa z Gdańska za Iławę poszła gładko, m.in. dlatego, że na wyjeździe z Trójmiasta zgarnęła mnie bardzo sympatyczna ustawka "Babskie kręcenie". Prowadząca dziewczyna krzyknęła "-wsiadaj na koło!" i okazało się, że kolejne 60km do Malborka miałem podwózkę w 15-to osobowej grupie. Po obiedze w maku się rozstaliśmy i już solo wykonałem swój cel.
#rowerowetrojmiasto #zaliczgmine +8

W tym
puchacz22 - 46646 - 204 - 30 = 46412

Pierwsza dwusetka zaliczona. Trasa z Gdańska ...

źródło: comment_ykIwc5PfyvKYG68pU9pL8cg1uBixoHxJ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

47473 - 105 = 47368

Samotnie na Tąpadła. Droga wiodła Pietrzykowice, Sadków, Kąty gdzie skręciłem na Mietków. Po przejechaniu wiaduktem nad autostradą mocno się rozczarowałem, gdyż czekał mnie offroadowy odcinek – remontują tamtejszą drogę. Doczołgałem się do Kilianowa, skąd nie mogłem już kontynuować zaplanowanej trasy, ponieważ zamknęli ją całkowicie. Zacisnąłem zęby i pojechałem brukiem i kiepskim asfaltem na Szymanów. Zrobiłem zdjęcie (widoczne poniżej), podjechałem jeszcze kawałek i stanąłem w szczerym polu na niewielkim
cherrycoke2l - 47473 - 105 = 47368

Samotnie na Tąpadła. Droga wiodła Pietrzykowice, ...

źródło: comment_Q7cjgK53kvRk8q2Y4JeTBgsFbUx3MxVs.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trace_error: dokładnie też od dandego i też na dt 350 :) prawie 5 mm szerokości wewnętrznej na plus w nowych robi swoje, na klinach conti 4000s2 25c miały u mnie 27,4 mm ( jak dobrze pamiętam ) teraz z racji szerszej obręczy jeszcze większy balon jest przez to mega konfortowe są :)
  • Odpowiedz
47804 - 111 = 47693

Bardzo ciężki dzień, dopadł mnie kryzys - i to bynajmniej nie wieku średniego. Jechałem jak "Lokomotywa" - Juliana Tuwima."[...]powoli, jak żółw ociężale[...] ospale[...]z mozołem[...]"
Ale pomimo to #chwalesie 2209 km we wrzesniu, i przekroczone 11kkm km od początku roku.

W tym tygodniu to już 485km!
Jerzu - 47804 - 111 = 47693

Bardzo ciężki dzień, dopadł mnie kryzys - i to bynajmnie...

źródło: comment_ToQz1xBiDpGXfSyX2Y7Ghl47zPs5faUW.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48601 - 143 = 48458

Wycieczka do Secymina po pyszne bułeczki z mascarpone. W powrotnej drodze najadłem się strachu. Zerwała się wichura i zaczęło padać, a ja miałem 30 km do domu, ubrany na krótko i w szczerym polu. Na szczęście skończyło się na strachu.
A wody w Wisle tak mało, że wedkarz w woderach łowił ze środka nurtu. Dla ułatwienia oznaczyłem go strzałką.

W tym tygodniu to już 374km!
Jerzu - 48601 - 143 = 48458

Wycieczka do Secymina po pyszne bułeczki z mascarpone. W...

źródło: comment_KEtf0l1PlGVlblzU4BHTPewn3oemV3gN.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortal84: Repack 4l. Na początku wrażenia mieszane, bo niezbyt sztywno ją się montuje, no ale w czasie jazdy tego nie czuć, ulewę dobrze przetrwała, a i jak zarzuciłem na siebie wszystkie ubrania jakie wziąłem, to i mało zapakowana dobrze się trzyma. Więc w miarę na plus po 1 jeździe :)
  • Odpowiedz
Hmm, w sumie to jest Restrap, a nie Repack jak wyżej napisałem, brzmi podobnie, a nad Repackiem też się zastanawiałem, no ale nie chciało mi się czekać miesiąc na realizację.
  • Odpowiedz
51206 - 59 - 47 - 55 - 134 - 25 - 22 - 139 - 4 - 229 - 30 - 45 - 20 - 68 - 13 - 381 - 5 - 31 - 12 = 49887

Podsumowanie od 12 do 25 września (nie wiem jakim cudem już dwa tygodnie nie uzupelniałam).
Z ciekawszych jazd:
139 - czyli Rapha Women's 100 spędzone w tym roku w Krakowie w towarzystwie @wspodnicynamtb i
rdza - 51206 - 59 - 47 - 55 - 134 - 25 - 22 - 139 - 4 - 229 - 30 - 45 - 20 - 68 - 13 ...

źródło: comment_hAoG0KhuJU2Dz90MQyxRnPYQ78ipcANn.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

53113 - 102 - 65 = 52946

Dystanse z soboty i niedzieli. W sobotę miłe zaproszenie na poczęstunek w Cieciszewie. Dostałem banana i kawę, chwilkę posłuchałem rozmowy o treningach i wyścigach. Poczułęm sie przez chwilke jak PROS. :)Dziś dzień bezrowerowy. Pogoda pod psem, a nawet pod dwoma. #gassy

W tym tygodniu to już 167km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
Jerzu - 53113 - 102 - 65 = 52946

Dystanse z soboty i niedzieli. W sobotę miłe zapr...

źródło: comment_p2SqZE5s47pm2JbV7UQ1rE7R9eSxIl12.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach