Ale niesamowicie mnie irytują media, które piszą o "ataku zimy" na Podkarpaciu i że po tym ataku nie ma prądu. K---a, jaki atak zimy? Spadło z 30cm śniegu w dwa dni i to wystarczyło żeby ponad 50 czy tam nawet 100 tysięcy odbiorców nie miało prądu parę dni. Przecież to jest żart i śmiech na sali. Nie no, ekstremalna zima nie ma co, nigdy jeszcze w historii Polski nie zdarzyło się żeby

wonrz

















