@wolfram11: niestety dużo chodnika i przymusem kilka km poboczem drogi. Ścieżki w średniej ilości. Ale gdybyś jechał głównie poboczem to luz. Ja na lajcie, nie na wynik to i po wyboistych chodnikach cisnąłem tym bardziej, że był wiatr w twarz.
@Qutaphone: nie występowała tylko na całości ekranu. Wmawiaj sobie i innym, że jakakolwiek zielona poświata to coś normalnego. Kliknij chociażby w pierwszy lepszy artykuł do którego linka wkleiłem.
Warszawa. Bardzo dużo jeszcze rowerem. Centrum. Ścieżki rowerowe. Kierowcy mają gdzieś rowerzystów. Kompletnie. Mimo wyznaczonych ścieżek i pierwszeństwa dla nich nagminnie wymuszają lub zatrzymują się na ścieżce blokując ją. Standard. Dla wielu to normalka. Nie trzeba wiejskich dróg. Na oznaczonych przepisami miejscach non stop łamią przepisy.
@nabzd: ale co to w ogóle za stwierdzenie? A ja nie lubię koloru różowego. Sam jeżdżę w tym momencie może Cię zaskoczę - MIEJSKIM rowerem, przepisowo, bez stylizowania się na ubiór rodem z tour de pologne. Po ścieżkach czy chodnikach nie starając się na siłę wciskać na jezdnię mimo, iż przepisowo często powinienem. Ludzie, którzy jeżdżą jak opisałem często nawet nie patrzą się czy jedzie rowerzysta. Dla nich istotne jest
@nabzd: z drugiej strony medalu niejednokrotnie hamowałem lub uciekałem na bok przed takim tour de pologne, który miał wczytany skrypt 'tylko ja i prędkość'. Kilka lat mieszkałem w NL, tam przesiaknalem jazda na rowerze i mam porównanie zachowania uczestników ruchu. Tam ten rak na drodze to teoria, tutaj już onkologia.
@meksykanski_falafel: ale czego nie rozumiesz w tym jakże skomplikowanym zestawieniu słów? Przecież jest po polsku. Jeżeli ktoś ma pierwszenstwo zgodnie z przepisami to je po prostu ma. W którym miejscu napisałem, że rowerzysta ma ZAWSZE pierwszeństwo bez względu na znaki, przepisy? Źle przeczytałeś/zrozumiałeś prosty przekaz a ja muszę tracić czas żeby tłumaczyć jak upośledzonemu(wybacz stwierdzenie jeżeli faktycznie jesteś). Ogarnij chłopie.
Szkła aparatów w Samsungach Galaxy S20 samoistnie pękają z powodu wzrostu ciśnienia. Producent przyznał, że wie o problemie, jednak odmawia napraw w ramach gwarancji, twierdząc, że to wada KOSMETYCZNA i żąda nawet 400 USD za wymianę szybki. W USA złożono pozew zbiorowy.
#heheszki #humorobrazkowy
źródło: comment_1622610815Zp7CJSVzUXQbBOabL4tdtn.jpg
Pobierz