Ale jak ze wszystkim, trzeba mieć własny rozum i być sceptycznym do wszystkiego co próbują nam wcisnąć, przede wszystkim jeżeli chodzi o tematy polityczne
Dokładnie. Nawet do The Economist trzeba trochę podchodzić z dystansem. Autorzy często przedstawiają nam w nim swoją opinię na temat x i nie ma nic w tym złego - taki typ gazety. Natomiast są ludzie, którzy traktują informacje z The Economist jako prawdę objawioną, to znaczy

















Czy w ogóle przeczytaliście artykuł? Co jest nieprawdziwego w tej informacji?