Swego rodzaju memento mori dla mlodszych kolegow, ktorzy mogliby probowac szukac tu towarzystwa.
O czym dyskutuje sie na tym tagu?
O problemach implementacyjnych (prostych). O tym czy warto sie przebranzowic. O wyzszosci jednego frameworka nad drugim. O popularnosci takiego a srakiego jezyka programowania.













Przyklady branz: HoReCa, FMCG, manufacturing, outsourcing. -- rzeczy o duzej, kompleksowej charakterystyce.
Nie sa branzami: marketing, sprzedaz, IT.
Z reszta sie zgadzam.
Podobnie:
wojskowosc jest branza. Gotowanie obiadow nia nie jest w scenariuszu, jaki opisales. Nie jest nia takze cieciowanie. Bo takie funkcje wystepuja w wielu branzach. Mozna o nich mowic
Troche trudniej jest z firmami robiacymi oprogramowanie dla roznorakich przedsiebiorstw. Jak systemy ERP, CRM, czy nawet systemy operacyjne czy pakietu biurowe. Wtedy najczesciej mowimy na to dostawcy oprogramowania typu enterprise (enterprise software vendor). To samo dotyczy firm takich jak np. Cisco, ktore produkuja sprzet sieciowy czy inne wyposazenei data
Jako freelancer dla Janusza - jest czescia rynku uslug b2c.
Jako pracownik autoryzowanego serwisu jest czlonkiem branzy automotiv.
Samo bycie mechanikiem to profesja. To w jakiej branzy sie ja wykonuje zalezy od wielu czynnikow. Nic w tym dziwnego, skoro pojazdow, ktore mechanik naprawia, uzywa wiele bardzo roznych instytucji.
Mechanik wykonujacy prace etatowa w