@SaintWykopek: wróciłam do czytania papierowych książek i polecam! Miałam dokładnie jak na memie, na studiach czytałam już tylko opracowania naukowe, potem książki poszły w odstawkę, bo dzieci praca, ale jakiś czas temu się uparłam, poszłam do biblioteki i wzięłam kilka książek. Zaczęłam od tych które już kiedyś czytałam, na rozgrzewkę. Cudowne uczucie, zwłaszcza jeżeli ktoś rzeczywiście w dzieciństwie dużo czytał
Witam wszystkich Mirków i Mireczki, Trafiła się sprawa detektywistyczna i to pośród moich znajomych. Chciałbym jakoś pomóc, więc proszę o pomoc was. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie tej sprawy.
Brutalna prawda jest taka że pan najprawdopodobniej utonął w rzece. Pana Kijanki w Krakowie też szukali długo, wymyślali niestworzone historie i ostatecznie ciało wypłynęło na stopniu wodnym
Oba moje koty (kocur i kotka) maja takie coś przy pyszczku. Jest to czarne, ni to strup ni to szorstkie (w dotyku jak sierść nad noskiem) - wyglada jakby ulepione karmą. Jutro mam zamiar zadzwonić do weta i się umówić na wizytę żeby je przebadać, ale stwierdziłem że dodatkowo się was zapytam, bo może ktoś z was się z tym spotkał u kotów?
@baniorz_z_modzela: w mojej opinii tak, z jednym zastrzeżeniem, trzeba by zrobić w takim mieszkaniu sporo miejsc, gdzie kot mógłby się wspinać, jakieś półki na ścianach, szafki itp. koty lubią wchodzić wysoko żeby popatrzeć.
@baniorz_z_modzela: podane godziny nie wyglądają jakoś tragicznie, przed pracą pobawić się z kotem, wygłaskac, na czas pracy zorganizować miejsce na parapecie do oglądania świata, po pracy jakaś intensywna zabawa i moim zdaniem będzie ok
Aż trudno uwierzyć, że takie rzeczy nadal mają miejsce w niektórych szpitalach. Do wstrząsającej sytuacji doszło na kępińskiej porodówce. Noworodek upadł na twarde podłoże i trafił w stanie ciężkim do…
@4ntymateria: pacjentów zazwyczaj przewozi się między szpitalem o niższej specjalizacji do szpitala o wyższej specjalizacji, wyższej referencyjnosci. Jak trafisz z poważnym zawałem do małego powiatowego szpitala to nie będą cię tam trzymać na siłę tylko przewiozła na kardiochirurgię do szpitala wojewódzkiego który jest najbliżej
Mirki z #koty, miał ktoś może problem z kotem niejadkiem? Nasza jest tak niesamowicie wybredna, że właściwie nie da się jej karmić. Nawet jak coś zaczyna jeść, to po 2 dniach już się wzdryga na sam zapach. Przeszliśmy już z 20 rodzajów karm mokrych bezzbożowych, z każdą jest tak samo, dwa dni je, a później wącha, wzdryga się i odchodzi, potrafi nie jeść cały dzień i więcej. Połowa puszek
@adrian1207: najlepiej by było skonsultować się z behawiorystą. Problem może być nieoczywisty i doświadczony człowiek po obserwacji zwierzęcia mógłby pomóc. Może nie chodzi o karmę tylko np o miskę? Koty preferują miski ceramiczne, metalowe i plastikowe szybko łapią zapach i może to kotu przeszkadzać. Może chodzi o miejsce gdzie stoi miska? Może za blisko wody, albo kuwety? Może pora karmienia? Warto spróbować intensywnie wybawić kota imitując cykl łowiecki przed posiłkiem.
Szczęśliwy finał miały poszukiwania czterolatki z powiatu ryckiego na Lubelszczyźnie. Babcia straciła dziecko na chwilę z oczu i mimo poszukiwań, nie mogła go znaleźć. Niespełna kilkanaście minut po zgłoszeniu okazało się, że dziewczynka była w domu, za zasłoną. Sukces policji xD
Od soboty gorączka okolice 38 st. C, dzisiaj już lepiej, 36.6 w porywach do 37, zrobiłem wczoraj sobie test, wyszło że pozytywny #koronawirus, trochę dziwnie mi się oddycha, jakby ściśnięta tchawica, saturacja 93 do 95 max, ból łydek, biegunka xD, pisać już testament?
Poważnie to iść do lekarza? Czy to już przechodzi?
@NaebanyMistrzu: idź do lekarza, dostaniesz receptę na jakiś budezonid to ci się saturacja poprawi, dokup sobie tabletki z naproxenem i jakoś przeżyjesz tego covida